2006-01-18 08:20 był spokojnym dniem , aż do chwili, gdy Jan Sackiewicz




Zgłosiłem do TPI.

1. Napisy na pojemnikach z jajami:
     Tesco: "Wsie jaja"
     Carrefour: "Swieże jaja z zielonych płuc Polski".

2. Nalepka:
"Odwrócenie opakowania do góry nogami może spowodować poważne
uszkodzenie zawartości" - umieszczona na DNIE pudełka.

3. "Olej dynamicznych ludzi!" (to byla reklama oleju silnikowego, a nie
wezwanie do dyskryminacji części społeczeństwa, wbrew pozorom)

4. W instrukcji obsługi pralki automatycznej (whilrpool): "nie wkładać
dzieci do środka bębna."

5. Ostrzeżenie zamieszczone na metce: "Kołdry nie prać, bo może zbaranieć."

6. "Wytrysk następuje po kilkakrotnym przesunięciu dzwignią 22, a ilość
wyrzucanego płynu zależy od szybkości ruchów". To instrukcja obsługi
zraszacza !!!!!

7. Na workach od odkurzacza: "Worek nie jest zabawką. Założenie na głowę
grozi uduszeniem."

8. Na opakowniu wędzonego łososia: Skład: - "łosoś, sól, dym..."

9. Reklama odkurzaczy firmy Electrolucs: "Electrolucs sucks the best!" ;)


· 

Musze kupic odkurzacz no i mam problem ktory wybrac!
Zelmer Cobra 2010S za 530 zl z 7 stopniami filtrowania i filtrem alergicznym
cz za podobna cene Elektroluksa ale tylko 5 stopni filtrowania i bez filta
alegricznego.
Czy ktos jest zadowolony z Cobry S.
Prosze o jakas rade bo Swieta juz za pasem a moj stary odkurzacz raczej
kurzy niz odkurza :)


A jaki to ma zwiazek z budownictwem? :)

Ale niech bedzie. Ostatnio w Niemczech widzialem odkurzacz firmy DYSON,
bardzo fajna rzecz. Ma specjalnie uksztaltowany zbiornik na smieci,
zadnych workow.
Zatrzymuje wszystko, lacznie z bakteriami i dymem z papierosow!

To chyba ciekawa alternatywa odkurzaczy wodnych, jest malutki i lekki.
Koszt okolo 600DM

Artur Iluk


Zwiazek:  Budownictwo =dom =odkurzacz
Sorry ze sie wcinam z odkurzaczem ale i tak ta grupa jest najblizsza
tematycznie.

Dzieki za info o DYSON
Zbigniew

| Musze kupic odkurzacz no i mam problem ktory wybrac!
| Zelmer Cobra 2010S za 530 zl z 7 stopniami filtrowania i filtrem
alergicznym
| cz za podobna cene Elektroluksa ale tylko 5 stopni filtrowania i bez
filta
| alegricznego.
| Czy ktos jest zadowolony z Cobry S.
| Prosze o jakas rade bo Swieta juz za pasem a moj stary odkurzacz raczej
| kurzy niz odkurza :)

A jaki to ma zwiazek z budownictwem? :)

Ale niech bedzie. Ostatnio w Niemczech widzialem odkurzacz firmy DYSON,
bardzo fajna rzecz. Ma specjalnie uksztaltowany zbiornik na smieci,
zadnych workow.
Zatrzymuje wszystko, lacznie z bakteriami i dymem z papierosow!

To chyba ciekawa alternatywa odkurzaczy wodnych, jest malutki i lekki.
Koszt okolo 600DM

Artur Iluk




Musze kupic nowy odkurzacz i zainteresowaly mnie odkurzacze "wodne". Nie
piorace tylko takie ze zamiast worka jest pojemnik z woda w cenie okolo
500zl. Nigdy takiego niemialem i dlatego mam pytanie do uzytkownikow takiego
sprzetu. Jak to sie sprawdza w praktyce, czy warto? Szczegolnie wydaje sie
byc to ciekawe przy alergiach na kurz.


Nie wiem o ktorym dokladnie odkurzaczu mowisz, ale ja przez kilka lat
uzywalem Rainbowa. Oprocz nas korzystaly z niego jeszcze 4 rodziny,
prawie kazda miala jakies futrzaki i odkurzacz sie sprawdzal - mial
dobry ciag i nie bylo takiego 'zapaszku" jaki generowaly stare odkurzacze.

Spojrz czy model ktory chcesz kupic jest latwy do czyszczenia.

IMO wspolczesne odkurzacze "zwykle" daja rade - filtry na wylocie sa w
stanie zatrzymac kurz tak samo lub prawie tak samo skutecznie. Teraz
mamy malutkiego Boscha z filtrem za workiem kurzu i dodatkowym z
mikrowlokna(?) na wylocie. Rok odkurzania pylu betonowego na budowie
przetrzymal za cene 2 lozysk po dycha za sztuke i pol godziny
samodzielnej wymiany.

KJ Siła Słów


· 


Ja zastanawiam sie nad czym takim


http://www.zelmer.pl/pl/produkty/nasze_wyroby/odkurzacze/wieloczynnos...
odnik_duo_plus/art8.html .

Jest niedrogi o dosc maly. Ale to tylko takie przymiarki.


Od kilku - już - lat jestem użytkownikiem Apollo z MPM. Wielki jak
nieszczęście ale ma też zalety:
potężna siła ssania,
trzy filtry: (worek / worek-woda, gąbka przed turbiną, włóknina na wylocie)
odkurzanie z workiem, na sucho,
odkurzanie z filtrem wodnym, (w takiej opcji powinno się stosować dodatkowo
taką skarpetę zatrzymującą co większe elementy lżejsze od wody)
pranie dywanów i tapicerki (zbiornik na preparat, pompka, zawór w rękojeści,
różnej wielkości ssawki)
w opcjach "mokrych" oczywiście zbieranie wody.
Wodnik odstraszył mnie brakiem możliwości odkurzania na sucho - myj to
ustrojstwo po każdym sprzątaniu !!! Bo między bajki należy włożyć możliwość
pozostawienia w nim wody na dłużej niż kilkanaście godzin.


Wodnik odstraszył mnie brakiem możliwości odkurzania na sucho - myj to


Ja mam wodnika duo plus i ma jeden pojemnik na wodę, a drugi wstawiany w
miejsce pierwszego na worek.

Generalnie polecam, ale po jakimś czasie nie chce się wymieniać wody, a nie
może stać z wodą za długo, bo śmierdzi.

Po każdym odkurzaniu dobrze jest wylać wodę i wymyć pojemnik. Ja to robię co
3-4 dni, ale dużo odkurzam.

 wywaliłem ten mały filterek kwadratowy spod gąbki w pojemniku na wodę,
została sama uszczelka.

Jak ten filtr się zamoczy, to odkurzacz nie ciągnie.

Pytaj!!!

Pozdrawiam

Jacek


No to pobiegaj sobie nawet ze zwykłym odkurzaczem po
trzykondygnacyjnym
budynku
tak raz - dwa razy na tydzień, żeby poodkurzać w pokojach i na
schodach psie
kudły
i piasek, który przynosi w deszczowe dni.


Obawiam się, że zakup trzech odkurzaczy, po jednym na kondygnację
wyjdzie taniej niż instalacja centralnego odkurzacza.

A szukanie guzików wielu kilogramach kurzu nie różni się od ich
szukania w
worku
zwykłego odkurzacza. Po przekopaniu worków kurzu będziesz miał naokoło
wszędzie tyle samo.


Można zejść z nim do piwnicy, garażu...

Poza tym, dla kilku guzików i obsadki od pióra (które mogę podnieść z
podłogi przed
odkurzaniem) IMO nie warto rezygnować z takiego komfortu, jak
odkurzacz
centralny.


Naprawdę nigdy nie zdarzyło Ci się wciągnąć do odkurzacza czegoś
przypadkowo?

Po(u)zdrawiam
Marcin Szeffer - przyszły użytkownik CO, który sobie to sprytne
urządzonko
zamontuje, jak tylko nadarzy się ku temu sposobna okazja.


Również pozdrawiam,
Adam Rolbiecki, tradycjonalista.


----- Original Message -----

Sent: Monday, February 10, 2003 9:37 AM
Subject: Odp: odkurzacz centralny

| Witam.
| Czy zastosowanie instalacji centralnego odkurzania jest opłacalnym
| rozwiązaniem?

| A duzo bedziesz mial dywanow ? Coraz czesciej w nowo budowanych
| domach kafelki, panele, parkiety, deski a dywanow coraz mniej.

| MarcinP

| To przereklamowane rozwiazanie i drooogie a skutki marne,znajomi ktorzy
to
maja nie sa zbyt zadowoleni.
Patrycja


Mam takowy od kilku lat i jestem bardzo zadowolony.
Worek opróżniam co 2 miesiące; nic nie hałasuje w sprzątanym pokoju; ciągnę
za soba tylko lekka rurę a nie ciężki odkurzacz (istotne zwłaszcza że mam
dom piętrowy); nie obijam mebli odkurzaczem; moc o wiele większa niż
"zwykłego odkurzacza"; nic nie dmucha w pokoju (brak "rozkurzania"). Brakuje
mi tylko automatycznej szufelki w kuchni. Bardzo.
Same zalety.
MCB


Jestem użytkownikiem centralnego odkurzacza EUREKA od 3 lat. Zero problemów.
Obecnie nazywa się BIM
30 litrów pojemnik na śmieci.Śmieci patroszę z odkurzacza bez stresu za
pomocą 60 l worka na śmieci.
Polecam. Mam w domu nowofunlanda . Daje mi popalic z sierścią przy wymianie.
Bez tego sprzętu bym się zapracował.
Montaż wykonywałem sam.Polecam się w sprawach montażu. Znam kilka słabych

Pozdrawiam
Edward
0-501 213 266

Zwracam sie z pytaniem do ludzi ktorzy juz uzywaja odkurzaczy centralnych
, czy
ten system sie sprawdza, czy niema ztym kłopotów ,i czy jak by jeszcze raz
mieli podjaci decyzje czy ten sytem by zalożyli???????????

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



czesc
planuje kupic sobie nowy odkurzacz i nie wiem jaki wybrac. rozwazam
zwyczajny na worki albo z filtrem wodnym ale bez bajerow w stylu pranie
dywanow itp

jezeli mieliscie do czynienia z tymi typami odkurzaczy to napiszcie ktory
dlla was byl lepszy i dlaczego.

pozdr
Michal


czesc
planuje kupic sobie nowy odkurzacz i nie wiem jaki wybrac. rozwazam
zwyczajny na worki albo z filtrem wodnym ale bez bajerow w stylu pranie
dywanow itp

jezeli mieliscie do czynienia z tymi typami odkurzaczy to napiszcie ktory
dlla was byl lepszy i dlaczego.


Wiesz, ja to najbardziej lubie jablka golden delicious, ale o gustach sie
nie dyskutuje.

Nie wiesz, o co chodzi? Ja tez nie. Odkurzacz wodny ma z grupa o elektronice
tyle wspolnego, co i jablko :-(

Bez odbioru

Marcin S.



jezeli mieliscie do czynienia z tymi typami odkurzaczy to napiszcie ktory
dlla was byl lepszy i dlaczego.


To jest straszny offtopic.

Z drugiej strony jes pl.misc.odkurzacze?

Zalety wodnego: nie ma zadnych workow, filtrow, kurzu, smieci.
Powietrze opuszczajace odkurzacz nie ma w sobie ani grama kurzu. Ze
wzgledu na brak tych wszystkich filtrow, workow, ma znacznie wieksza
sile ssaca, niz tradycyjny o tej samej mocy. Moze zbierac wode i
odkurzac mokre powierzchnie. Odkurza znacznie lepiej, przez co
odkurzanie mozna wykonywac rzadziej.

Wady wodnego: Jest duzo drozszy. Jesli juz trzeba odkurzyc to daje sie
we znaki to, ze jest bardziej pracochlonny przy uruchamianiu. Trzeba
nalac wode, po odkurzaniu trzeba wode brudna wylac, odkurzacz i zlew
przeplukac, w moim jeszcze trzeba szczoteczka oczyscic separator i

Acha, jeszcze jedno. Nie nazywajmu odkurzaczem wodnym "wodnika" itp.
Dla mnie wodny to jest WaterJet (ten mam), Rainbow itp, w ktorym jest
tylko i wylacznie odsrodkowy filtr z woda.

Ogolnie mimo wad nie zamienilbym go teraz na tradycyjny.

TP.


Witam,

Przymierzam się do zakupu nowego odkurzacza. Zastanawiam się nad nową
"modą" odkurzaczami bezworkowymi.
Za - przemawia na pewno oszczędność kosztów i brak spadku mocy przy
wypełnieniu kurzem
Przeciw - podobno problemy z higieną, pleśń (trzeba myć wodą te
pojemniki, może się w nich odkładać pleśń jak dobrze nie wyschną).

Bezworkowe zaczyną się od 400 zł, a w tej cenie ma się super odkurzacz
z workiem. I co tu wybrać? Pomóżcie.

Ktoś ma bezworkowy? Można poprosić o opinię?



| A potem odkurzacz na śmietnik jeśli nie chce się potem przy każdym
| sprzątaniu wdychać par rtęci której drobiny pewnie rozpanoszą się nie
| tylko w worku.
Koszt "jednorazowego" odkurzacza to ok. 60 zł (Allegro), a nie 250
(specjalistyczny zestaw). Skrytykowałeś pomysł? - Ok, nie upieram się,
ale przedstaw jakąś konstruktywną kontrpropozycję, a może nauczę się
czegoś nowego...


To nie tyle była krytyka, co było uzupełnienie. A z rzeczy których zapewne
możesz się nauczyć to, że jak udzielasz tego typu rad to weź może jednak
pod uwagę tzw. czynnik ludzki, czyli tu: że ludzie zwykle nie wyrzucają
odkurzaczy po sprzątaniu.


tych kuleczek juz nigdzie nie widac, na wszelki wypadek posypac tamte
miejsca siarka ?
I jak postąpić z klawiaturą i myszką?


Tamte miejsca, klawiature i myszkę możesz obsypać siarką, jeśli rtęć jest w
szparach, to może być  to jakiś sposób. Sama siarka jest nieszkodliwa wiec
nie ma sie czego obawiac.

Co do odkurzania, to należy się zastanowić ile rteci znalazło się w
pojemniku a ile przeleciało przez pojemnik i teraz będzie rozdmuchiwane
podczas każdego odkurzania. Sprawdź konstrukcję odkurzacza i worka na
śmieci, zobacz czy się nie przebił. Jeśli tak, to odkurzacz do wyrzucenia,
chyba że sie chcesz inhalować rtecią.



Na Allegro sprzedaja worki do odkurzaczy. Miedzy innymi taki:
worki_wielorazowe_hepa_wszystkie_typy_odkurzaczy

Kiedys na apa byl ktos, kto w sygnaturce mial cos o workach do
odkurzaczy, ale nie pamietam...

Czy warto kupic taki, jak przedstawilem u gory? Cena dosyc duza jak za
worek bo 59 zeta.


Kolego, ja sprzedaje worki ale co do tego worka niby "hepa" to mysle ze
cena jest zbyt wygorowana w stosunku do praktycznosci.
Za 59 zl to mozna miec od 5 do 10 kpl workow papierowych (w zaleznosci
od modelu odkurzacza) a w jednym kpl jest 5 szt a wiec wychodzi od 25 do
50 szt workow papierowych jednorazowych i filtracja jest taka sama i bez
zadnego bawienia sie w wyproznianie worka.
A po 50 wyproznieniach tego worka "hepa" napewno bedzie juz zapchany
"mikrokurzem" i tez bedzie trzeba wymienic na nowy bo odkurzacz straci
na sile ssania.


ale na czym ta slabosc polega - jesli sie zapycha tzn ze wylapuje kurz, jesli by sie nie zapychal tzn ze by puszczal (tak na logike - moze sie myle)

taka analogia - moze glupia - mam worki to odkurzacza "super chruper dla alergikow" troche odkurzania i juz odkurzacz sygnalizuje ze jest do wymiany mimo ze prawie pusty (ale ewidentnie nalapal takiego drobniutenkiego pylu) bo wyraznie slabiej ciagnie, uzylem kiedys podroby to praktycznie mozna bylo wypelnic worek syfem i nie bylo sygnalizacji o wymianie, czyli co - kurz szedl do silnika...

nie wiem jaki stopien filtracji jest wymagany dla silnika diesla - moze filltron za dobrze filtruje i sie zapycha pylkami drzew

Dotyczy: zapytania Wykonawcy dotyczącego zadania nr 16 - urządzenia czyszcząco-myjące
(poz. 2 odkurzacz)

Odpowiedź:

1) Zamawiający dopuszcza możliwość rozwiązania w opcji dwóch odkurzaczy, czyli odkurzacza piorącego i dodatkowo odkurzacza tradycyjnego. Moz silnika min. 1500 W, moc ssania min. 270 W, podciśnienie ok. 25 kPa, poziom hałasu do 80 dB, pojemność worka min. 2 litry, zasilanie sieciowe 230-240 V 50/60 Hz, zwijacz przewodu mechaniczny, długość przewodu min. 6 m, wskaźnik zapełnienia worka/ pojemnika mechaniczny, rury plastikowe rozkładane
Wyposażenie: 2 rury plastikowe, instrukcja obsługi w języku polskim, karta gwarancyjna, ssawka szczelinowa, ssawko-szczotka z przełącznikiem parkiet-dywan, wąż ssący, min. pięć worków wymiennych.

2) Wymagane ssawki dotyczą obcji zwykłego odkurzania.

3) Parametr silnika min. 2400 W dotyczy łącznej mocy przy praniu i odkurzaniu.

4) Parametr przepływu powietrza min. 90 l/s dotyczy łącznego przepływu powietrza przy praniu i odkurzaniu.

5) Parametr podciśnienia ok. 2600 mm dotyczy łącznego podciśnienia przy praniu i odkurzaniu, Zamawiający dopuszcza podciśnienie podczas prania ok 220 mbar.

6) Parametr zbiornika min. 40 l dotyczy łącznej objętości wszystkich zbiorników.

Dobra to się przyznam
Pracuję w sklepie AGD
Z odkurzaczami (i nie tylko) mam do czynienia na co dzień. Ze swej strony polecam jednak odkurzacz workowy. Będąc na wszelakich szkoleniach widziałem jak się sprawują takie bezworkowce i tu niestety nie wypadają najlepiej. Wysypać kurz z pojemnika to tak samo jakby wytrzepywać worek (pełno kurzu), do tego wszystkiego dość szybko zapychają się filtry w takim odkurzaczu. Odnośnie Zelmera jak najbardziej ok. Szczególnie wysokie modele a widzę, że takimi się zainteresowałeś. Solaris jest świetnym odkurzaczem z filtrem HEPA13, Zelmer do tego produkuje worki przeciwalergiczne, które nazywają się S-BAG (pełnią dodatkowo funkcję filtra o parametrach HEPA 10) Taki odkurzacz jest już prawie w 100% przeciwalergiczny Do tego wszystkiego 4 - letnia gwarancja i mamy sprzęt na lata
Solaris występuje w kilku odmianach kolorystycznych, które zróżnicowane są wyposażeniem. Jeżeli masz jakiegoś zwierzaka to dobrym rozwiązaniem będzie posiadanie elektroszczotki (turboszczotka może się zatrzymywać przy mocniejszym obciążeniu a elektroszczotka ma własne zasilanie z gniazda wbudowanego w odkurzacz).
Chyba tyle
Pozdrawiam.

Witam,
doloze swoj przypadek-
w 2 sklepach elektronicznych nie było takich oporników - bo to nie są oporniki do jakichkolwiek układów elektronicznych!!!! Są za duże -długość ok 6 cm, średnica 1 cm- i za mocne!!!
Natomiast sprawdzają się w sprzęcie domowym - grzejniki, odkurzacze, itp. Ja kupiłem właśnie w sklepie z częściami DO AGD.

Uwaga ! Nie może to być sklep typu "worki do odkurzaczy, noże do maszynek".
MUSI to być dobrze zaopatrzony sklep/serwis z częściami wewnętrznymi do AGD.

Udanego szukania!

1. Napisy na pojemnikach z jajami:
Tesco: "Wsie jaja"
Carrefour: "Swieże jaja z zielonych płuc Polski".

2. Nalepka:
"Odwrócenie opakowania do góry nogami może spowodować poważne uszkodzenie zawartości" - umieszczona na DNIE pudełka.

3. "Olej dynamicznych ludzi!" (to byla reklama oleju silnikowego, a nie wezwanie do dyskryminacji części społeczeństwa, wbrew pozorom)

4. W instrukcji obsługi pralki automatycznej (whilrpool): "nie wkładać dzieci do środka bębna."

5. Ostrzeżenie zamieszczone na metce: "Kołdry nie prać, bo może zbaranieć."

6. "Wytrysk następuje po kilkakrotnym przesunięciu dzwignią 22, a ilość wyrzucanego płynu zależy od szybkości ruchów". To instrukcja obsługi zraszacza !!!!!

7. Na workach od odkurzacza: "Worek nie jest zabawką. Założenie na głowę grozi uduszeniem."

8. Na opakowniu wędzonego łososia: Skład: - "łosoś, sól, dym..."

9. Reklama odkurzaczy firmy Electrolucs: "Electrolucs sucks the best!"

odświeżam wątek bo mam pytanie do odkurzaczy. już mieliśmy wybrany konkretny itd ale trochę się zmieniło i sama nie wiem czy chce wydać na odkurzacz ok 1500zł zwłaszcza ze już na dniach będziemy się przeprowadzać i zrobić najpierw remont domu i się urządzić no i słyszałam i czytałam na różnych forach że odkurzacze firmy Zelmer są dobre, o i stąd moje pytanko do Was: czy ktoraś ma odkurzacz tej firmy? i jak się sprawuje? polecacie czy nie?

znalazłam kilka ciekawych modeli ale nie wiem na który się zdecydować... ehhhh
to na czym mi najbardziej zależy to:
- bezworkowy
- filtr wodny i filtr Hepa

prawie wszędzie polecaja te:
- Zelmer Wodnik Duo
- Zelmer Wodnik Trio
- Zelmer Aquario

poza tym znalazłam jeszcze:
- Zelmer 1100.0P06SP Explorer - tylko on chyba jest na worki
- Zelmer 5500.3 HT
- Zelmer 5500.3 HQ

czy macie jakieś doświadczenia jeśli chodzi o te odkurzacze?

1
a ja mam pytanie dotyczace odkurzaczy bezworkowych - sama do tej pory mialam wodnika i dla mnie byl swietny ale jego dni sa policzone i trzeba kupic nowy i tu pojawia sie problem bo wszedzie widze wiele negatywnych opinii na temat odkurzaczy bezworkowych a wlasciwie na temat filtrow HEPA ktore sa w nich umieszczane, ponoc bardzo szybko sie zapychaja i nawet w trakcie odkurzania trzeba je czyscic - jesli sa wieksze powierzchnie- co ponoc nie nalezy do szybkich i przyjemnych rzeczy
workowego odkurzacza nigdy nie mialam ale w desperacji jestem w stanie kupowac worki niz walczyc z odkurzaczem...
jak u was wyglada sprawa z odkurzaniem bezworkowymi - czy przesadzaja ludzie i da sie zyc z tymi filtrami czy lepiej sie w to nie pchac??

tak non stop, przez cały rok.

już się martwiłam że z Nelą jest coś nie tak...

wyczesuję ją praktycznie na każdym porannym spacerze (lub wieczornym) i ostatnio chciałam sprawdzić ile mi zajmie wyczesanie takie do końca (żeby już nie zostawała sierść na szczotce)... usiadłyśmy z Nel w ogródku z zegarkiem i zaczęłyśmy od prawego boku... po ok 45 minutach nie było widać różnicy w ilości sierści na szczotce... gdyby nie kupa sierści obok to bym pomyślała że dopiero zaczęłam ... po ok 2 godzinach (na oba boku ogonek brzuszek i łepek) się poddałam...

a co do odkurzania to niestety nie zdaje to egzaminu bo jeden odkurzacz zmarł śmiercią tragiczną przez sierść Neli a drugi zakupiony na jego miejsce nie podołał wyzwaniu i nie jest w stanie zmieścić takiej ilości sierści w worku i się zapycha (jest dwa razy mniejszy od poprzednika więc się nie dziwię)... w każdym razie zostało mi zamiatanie co nie jest przyjemne bo po sprzątnięciu samych schodów mam pełną szufelkę ... a wykładzinę w pokoju to muszę wyczesywać Neli zgrzebłem bo inaczej się nie da tego ogarnąć...

dlatego jak ktoś zna sprawdzony i naprawdę skuteczny sposób (i w miarę bezpieczny bo nel alergik) to byłabym wdzięczna za pomoc

Nieużywane organy zanikają. Wampir widzi przez oczy.

A skąd bierze wodę niezbędną do nawilżania oczu? Z krwi?
W zasadzie żadnych błon śluzowych też nie używa - i co, są suche jak wiór?

5 Punktów Krwi i cały dzień odpoczynku usuwa jedną poważną ranę. Więc nie są "trwałe i nieuleczalne".

Jakoś tego nie zauważyłem w podręcznikach, przepraszam.

Nawet huragan nie rozwieje wampira w formie mgły. Więc numery z woreczkami czy zasysającymi odkurzaczami nie działają. A Gangrel mógł wydać 3PK i zmienić się w jedną turę Wink .

Mógł, ale tego nie zrobił, to był PC.
Huragan - to jest przy opisie tej dyscypliny. Ale wydaje mi się, że potraktowanie workiem jest bardziej odpowiednikiem porąbania toporem w postaci normalnej.

I co w sytuacji, gdy takiemu wono przemieniającemu się delikwentowi ktoś np. coś utnie. Część ciała zostaje? (Ważne: w trakcie przemiany) Bo i takich rzeczy mogę się po moich kochanych graczach spodziewać.

Gangel cały zamienia się stopniowo w coraz gęstszą mgłę, a nie po kawałku się rozpuszcza

Coraz rzadszą .

A numer z "odkurzaczem" już był. Tzn. gangrel został przez pewnego malkava zwabiony do pomieszczenia, które sie zamknęło, uszczelniło i skompresowało biedaka (w ramach formy mgły, oczywiście). Wiem, że przegięcie, ale efekt ciekawy. Szczególnie, jeśli gracz odgrywał bardzo dumnego i "honorowego" gangrela. Jego uwolnienie było dekompresją prawdziwie eksplozywną .

jesli chodzi o probiotyki - to Lacidofil i Trilac dla uczuleniowcow na mleko odpadaja, bo sa na serwatce; za to mozna chyba podawac Lakcid.
Jest bardzo dobry probiotyk (ale dosc drogi, ok 30pln) - beneflora. Na opakowaniu pisza, zeby dawac 0,5-1 saszetke dziennie, ale moja dwulatka dostaje po niecalej lyzeczce od herbaty dziennie, a efekt jest wydaje mi sie taki sam. No i beneflora nie ma nic wspolnego z bialkiem mleka krowiego.
Probiotyk dobrze jest podawac zawsze po kazdej kuracji antybiotykiem.

Odkurzacz - mam zelmer bodaj model orion, kupiony z 6-7 lat temu. Jak wyszla u malej alergia, to zadzwonilam do producenta, okazalo sie ze ten odkurzacz ma filtr nie-hepa, ktory moge wymienic na HEPA. Sam filtr kosztuje 20pln i starcza na okolo rok. Wiec nie musialam wymieniac odkurzacza
Sa tez worki do odkurzaczy, ktore maja dodatkowe warstwy antyroztoczowe (to jest wtedy napisane na opakowaniu), czasem zmiana odkurzacza nie jest konieczna

pozdr

Hello!
Jeśli worek jest szczelny, to wystarczy sprężarka od lodówki. Trzeba
uważać,
bo może zgnieść deskę!!!
Jeśli wór nie jest dokładnie uszczelniony, to lepiej zastosować np
odkurzacz
lub kilka odkurzaczy. Ja dałem dwa odkurzacze. Efekt - deska ma już 5 lat
i
dalej jest niezniszczalna!!!.

Idzi
--
Wyslano z Jastarni
http://augustyna.pl/news

Ciekawostki: Reklamy na wesoło

1. Napisy na pojemnikach z jajami:
Tesco: "Wsie jaja"
Carrefour: "Świeże jaja z zielonych płuc Polski".

2. Nalepka:
"Odwrócenie opakowania do góry nogami może spowodować poważne uszkodzenie zawartości" - umieszczona na DNIE pudełka.

3. "Olej dynamicznych ludzi!" (to była reklama oleju silnikowego, a nie wezwanie do dyskryminacji części społeczeństwa, wbrew pozorom)

4. W instrukcji obsługi pralki automatycznej (whilrpool): "nie wkładać dzieci do środka bębna."

5. Ostrzeżenie zamieszczone na metce: "Kołdry nie prać, bo może zbaranieć."

6. "Wytrysk następuje po kilkakrotnym przesunięciu dźwignią 22, a ilość wyrzucanego płynu zależy od szybkości ruchów". To instrukcja obsługi zraszacza !!!!!

7. Na workach od odkurzacza: "Worek nie jest zabawką. Założenie na głowę grozi uduszeniem."

8. Na opakowaniu wędzonego łososia: Skład: - "łosoś, sól, dym..."

9. Reklama odkurzaczy firmy Electrolucs: "Electrolucs sucks the best!"

Nauczycielka zadała dzieciom ułożenie zdania z wyrazami "na wszelki wypadek ".Następnego dnia pyta co napisały .Jedno z dzieci napisało :Dziś jest ładna pogoda ,ale Mama idąc do pracy na wszelki wypadek zabrała ze sobą parasol .Drugie dziecko :Ksiądz nie może du.....czyć ,ale ch..a na wszelki wypadek ma .

A teraz wierszyk z przedszkola : Mam trzy latka ,trzy i pół brodą sięgam ponad stół do przedszkola chodzę z workiem mam fartuszek z muchomorkiem cnotki nie mam już od roczku bo usiadłam raz na smoczku .

Entuzjastycznie nastawiony do nowej pracy akwizytor - sprzedawca odkurzaczy zapukał do pierwszych drzwi. Otworzyła mu kobieta, lecz zanim zdążyła coś powiedzieć ten wbiegł do domu, wpadł do salonu i zaczął rozrzucać po całym dywanie rozmoknięte krowie łajna.
- Proszę pani, jeżeli ten wspaniały odkurzacz w cudowny i genialny sposób nie posprząta tego, zobowiązuję sie zjeść to wszystko - mówi podniecony.
- A keczup pan chce ?
- Słucham ?
- Właśnie się wprowadziłam i elektrownia nie podpięła jeszcze prądu.

Jeszcze byłam świadkiem takiego zdarzenia.
Kiedyś na ulicy robotnicy zaczepiali ładna dziewuchę,która jadła loda.
Jeden z nich,woła:
daj polizać...
A ona:
-Nie chce mi się majtek ściągać...
Faceta kompletnie zamurowało...już o nic nie prosił

Samo życie
Reklama dziwignią handlu

1. Napisy na pojemnikach z jajami:
Tesco: "Wsie jaja"
Carrefour: "Swieże jaja z zielonych płuc Polski".

2. Nalepka:
"Odwrócenie opakowania do góry nogami może spowodować poważne uszkodzenie zawartości" - umieszczona na DNIE pudełka.

3. "Olej dynamicznych ludzi!" (to byla reklama oleju silnikowego, a nie wezwanie do dyskryminacji części społeczeństwa, wbrew pozorom)

4. W instrukcji obsługi pralki automatycznej (whilrpool): "nie wkładać dzieci do środka bębna."

5. Ostrzeżenie zamieszczone na metce: "Kołdry nie prać, bo może zbaranieć."

6. "Wytrysk następuje po kilkakrotnym przesunięciu dzwignią 22, a ilość wyrzucanego płynu zależy od szybkości ruchów". To instrukcja obsługi zraszacza !!!!!

7. Na workach od odkurzacza: "Worek nie jest zabawką. Założenie na głowę grozi uduszeniem."

8. Na opakowniu wędzonego łososia: Skład: - "łosoś, sól, dym..."

9. Reklama odkurzaczy firmy Electrolucs: "Electrolucs sucks the best!"

Produkty polskie

1. Napisy na pojemnikach z jajami:
Tesco: "Wsie jaja"
Carrefour: "Swieże jaja z zielonych płuc Polski".

2. Nalepka:
"Odwrócenie opakowania do góry nogami może spowodować poważne uszkodzenie zawartości" - umieszczona na DNIE pudełka.

3. "Olej dynamicznych ludzi!" (to byla reklama oleju silnikowego, a nie wezwanie do dyskryminacji części społeczeństwa, wbrew pozorom)

4. W instrukcji obsługi pralki automatycznej (whilrpool): "nie wkładać dzieci do środka bębna."

5. Ostrzeżenie zamieszczone na metce: "Kołdry nie prać, bo może zbaranieć."

6. "Wytrysk następuje po kilkakrotnym przesunięciu dzwignią 22, a ilość wyrzucanego płynu zależy od szybkości ruchów". To instrukcja obsługi zraszacza !!!!!

7. Na workach od odkurzacza: "Worek nie jest zabawką. Założenie na głowę grozi uduszeniem."

8. Na opakowniu wędzonego łososia: Skład: - "łosoś, sól, dym..."

9. Reklama odkurzaczy firmy Electrolucs: "Electrolucs sucks the best!"

My mamy co prawda Zelmerowego Wodnika Duo, więc to i workowy i bezworkowy, ale żebym miała polecić, to raczej nie bardzo... Tzn. chodzi mi o tę możliwość odkurzania bez worka, tylko z wodą - nie wiem jak inni sobie z tym radzą, ale dla mnie wyjątkowo obrzydliwą czynnością jest wylewanie tej wody i wyciąganie brudów.
I nie są w stanie przekonać mnie do tego rodzaju odkurzania wszystkie ochy i achy - jakie to odkurzanie dokładne, jaka oszczędność (na workach) i że nie śmierdzi! W nosie to mam, kiedy potem muszę się babrać z mokrymi brudami. Nawet rękawiczki nie pomogą - brzydzę się i tyle.

Moja siostra ma Rainbow i szczerze poleca, zresztą wczoraj była u nas babeczka z tym odkurzaczem na pokazie i ja też jestem zachwycona. Do odkurzania potrzebna jedynie woda i już. Po odkurzeniu wodę wylewam jednym ruchem i tylko płucze ten pojemnik i dalej mogę szaleć. Czyści powietrze i trzepie kołdry a raczej wysysa z nich brud i niemiłe zapachy. Babeczka włożyła naszą pościel do worka i zassała tak ze z dużej kołdry zrobiła mi sie mała i mogłam pod pachę wziąść. Akurat na pokazie wczoraj mąż niechcący wylał herbate więc od razu widzieliśmy jak wciąga plamy z herbaty przy użyciu wody. Odkurzacz bardzo dobry dla alergików. Mały, poręczny. Ten model który był u nas prezentowany wyszedł w zeszłym roku.
Też na razie mam bez workowy odkurzacz Elektroluxa i jak wczoraj czyściłam filtr to cały kurz na mnie leciał, porażka. Nasz Elektrolux do Rainbow się nie umywa.
Jak tylko znajdę prace to wezmę go na raty bo uważam że warto.

Jakby któraś z Was chciała umówić się na pokaz w okolicach Warszawy to proszę o kontakt, bardzo chętnie załatwię taki pokaz. To nic nie kosztuje a warto zobaczyć. Pokaz odbywa się w domu zainteresowanego, więc nigdzie nie trzeba jechać.

nika24, jaki odkurzacz kupiłaś?
Zastanawiam się nad takim odkurzaczem ZELMER SOLARIS TWIX lub innym mocnym z mozliwoscia odkurzania z workiem i bez. Strasznie podobał mi sie odkurzacz z filtrem wodnym zelmera ale nie można do niego dokupić elektroszczotki a na tym tez mi zależy. I podobno super sprawa to te z funkcją czyszczenia parowego, ale to chyba byłby znaczny zbytek do moich 40 metrów... no i gdzie takiego wielkiego trzymać...

Czy zna ktoś z was sposób na wyeliminowanie zapachu martwej sierści z odkurzacza ?
Problem w tym że po paru dniach sierść w worku odkurzacza zaczyna śmierdzieć niemiłosiernie , szczególnie podczas odkurzania ten nieprzyjemny zapach roznosi się po całym domu.
Najlepiej było by zakładać nowy worek i do tego za każdym razem nowy filtr hepa ale nie sądzę żeby mój budżet domowy to zniósł

Próbowałem wkładać takie różne wynalazki zapachowe w formie listków , płatków , papierków itp ale skutek jest taki że smród podczas odkurzania jest taki jak był nieco tylko podbarwiony taką cytrynką , wanilią czy innym kokosem

Mam nadzieje że ktoś ma jakiś "patent"

1
Moi rodzice maja wydaje mi sie model 19 - i nie jest to odkurzacz wodny, ale w pewnym sensie "pierze" on dywany... a moze powinnam powiedziec "czysci" za to robi to doskonale - zadnego kurzu i klakow - moim zdaniem jest jednym z lepszych odkurzaczow



Ponizej wstawiam opis tego produktu
Odkurzacz, który nie traci siły ssania.

Ruchomy przegub umożliwia sprzątanie pod niskimi meblami i urządzeniami domowymi. Ssawka automatycznie dopasowuje się zarówno do twardych podłóg jak i dywanów
Technologia Root Cyclone™
Opatentowana technologia Dyson. Nie zatyka się więc nie traci siły ssania.
Brak kosztów eksploatacyjnych
Filtry typu lifetime, brak konieczności kupowania worków.

HEPA plus technologia Root Cyclone - czystsze wydmuchiwane powietrze.

DC19 posiada wszystkie zalety DC19 plus:

HEPA + Bactisafe™
HEPA plus technologia Root Cyclone - czystsze wydmuchiwane powietrze.



A tutaj podaje linka do strony na ktorej mozesz wyczytac wszystko na temat tych odkurzaczy

http://www.dyson.pl/default.asp?sinavtype=menu

gdzie w bialym znajde najwiekszy wybor workow do odkurzaczy.
nie musze dodawac jaka to tragednia przed swietami. ;D
chodzi o PHILIPS Expression

pozdro

P.K.


1
Z pralek to waham się między tymi dwoma modelam, a z odkurzaczy to pomiędzy workowym i bezworkowym.


Odkurzacz na zdjęciu jest niemal identyczny jak mój - może niekoniecznie ten sam model (wklejałam już jakiś czas temu zdjęcia w tym temacie), ale ja też mam bezworkowego Electroluxa i już nigdy w życiu nie kupię odkurzacza z workiem. Dlaczego?

Worki trzeba wymieniać, a się przy tym cholernie kurzy i bardzo tego nie lubiłam. Trzeba pamiętać jaki symbol ma dany worek, bo nie wszystkie pasują. Bywa też tak, że nagle w sklepach brakuje określonego typu worka i odkurzacz w sumie jest bezużyteczny.

Bezworkowy ma tę zaletę, że widzisz kiedy jest pełny i wówczas go sobie opróżniasz - dzięki czemu zawsze masz porządne "ssanie". Oprócz tego, w tych Electroluxach jest dość wygodny pojemnik, więc wystarczy trzymać pojemnik nad workiem na śmieci, wcisnąć jeden guzik i cały syf leci do kosza. Czasem jest problem, jak się np. włosy zaplączą dookoła ale wtedy można machnąć pojemnikiem i wszystko wyleci. Raz na jakiś czas, można też przemyć porządnie filtr i odkurzacz jest jak nowy. Ja jestem bardzo zadowolona.

Co do pralek - ja bym chyba wybrała Indesit - pamiętam, że swego czasu gdy mama się rozglądała za pralkami to właśnie jakiś model tej firmy bardzo mi pasował. To bardzo dobra firma, ale dlatego, że nie jest tak powszechna jak np. Bosch, niewiele ludzi się na nie decyduje, a szkoda.

Ja tam osobiście Boscha nie lubię bo mi się kojarzy z wiertarkami, wkrętarkami itp. rzeczami. Rowenty (apropo odkurzacza) też nie lubię, ale to akurat z powodu suszarki

Firma Beko natomiast ma świetne lodówki. Pamiętam, że byłam już prawie zdecydowana na lodówkę firmy Beko, ale w końcu wzięłam Gorenje z której również jestem zadowolona. Moja mama ma i lodówkę i zamrażalkę tej firmy i bardzo sobie chwali.

1
Wszystko zależy czego oczekujesz od odkurzacza. Ma być bezworkowy - tyle napisałaś ale czy liczy się dla Ciebie np. to jak głośno chodzi, jaką ma moc lub jakie szczotki na wyposażeniu?

Napiszę może na co zwrócić uwagę kupując odkurzacz w ogóle. Przede wszystkim istotne jest właśnie wspomniana przeze mnie moc silnika oraz przepływ powietrza. Moc ssania zależy od ilości wiatraków oraz ich wielkości.

Odkurzacze bezworkowe są super, ale dla alergików lepsze są odkurzacze z wymiennymi workami papierowymi bo są bardziej higieniczne i generalnie zdrowsze. Wymiana toreb wiąże się oczywiście z dodatkowymi kosztami, więc warto tę kwestię przemyśleć. Jeśli workowy to powinien być zaopatrzony w czujnik informujący o zapełnieniu go - bardzo wygodne i przydatne

Szczotki w odkurzaczu są dość istotne. Warto wybrać taki odkurzacz, który będzie miał satysfakcjonujące nas wyposażenie lub istnieje możliwość dokupienia brakujących w nim końcówek - np. do czyszczenia tapicerki, odkurzania dywanów itp.. rozważyć też np. turboszczotkę - tak ostatnio modną. W standardowym zestawie porządnego odkurzacza znajdować się powinny końcówki do odkurzania wąskich szczelin, mała szczotka do tapicerki i okrągła do odkurzania mebli i powierzchni gładkich.

Jeśli lubisz mieć wszystko pod ręką, fajną sprawą jest uchwyt przy odkurzaczu do którego końcówki można przyczepić i używać bez szukania ich po mieszkaniu.

Jeśli chodzi o budowę - istotna jest oczywiście trwałość odkurzacza. Co jest dla nas ważniejsze - lekkość czy trwałość? Metalowe elementy są przecież cięższe, ale trwalsze od tworzyw sztucznych. I jedno i drugie rozwiązanie ma swoje wady i zalety

KABEL! Koniecznie sprawdź długość kabla - sama się w sklepie wściekałam, gdyż większość odkurzaczy miała kable tak krótkie, że nie wystarczyłoby mi na odkurzenie jednego pokoju bez zmiany gniazdka do którego jest podłączony. W końcu jednak znalazłam odpowiedni

I chyba ostatnie, ale bardzo ważne - FILTRY. Aby skutecznie pozbyć się roztoczy, których w mieszkaniach nie brakuje, dobrze jest mieć odkurzacz z filtrem HEPA (zwane również filtrami klasy S) lub ULPA. Przy czym te drugie są zdecydowanie bardziej skuteczne, ale jednocześnie rzadziej spotykane, a te pierwsze są dość drogie i powinny być wymieniane co pół roku lub co rok. Filtry przebadane pod kątem użyteczności dla alergików są zwykle opatrzone odpowiednim certyfikatem.

Ja posiadam odkurzacz Electrolux - taki jak na fotce poniżej - jestem z niego bardzo zadowolona. Filtr można bez problemu wyczyścić, a pojemnik z łatwością opróżnić - mam nawyk wypróżniania go po każdym odkurzaniu, żeby przypadkiem w trakcie odkurzania mi nie odmówił posłuszeństwa


Pewien człowiek spacerował sobie po plaży, gdy zobaczył całą zakorkowaną butelkę. Rozejrzał się dookoła i nie widząc nikogo otworzył ją. Z butelki wyfrunął Dżin i odzywa się w te słowa: "Dzieki twojej uprzejmości jestem wolny! Spełnie jedno twoje życzenie, ale tylko JEDNO!"
Mężczyzna pomyślał i mówi:
"Zawsze chciałem spędzić wakacje na Hawajach, ale boję się samolotów, a na statkach dostaję klaustrofobii i choroby morskiej. Gdyby jednak był dojazd autostradą, to bym sobie pojechał."
Dżin zastanowił się i mówi: "Chyba nie DA RADY. Ocean jest za głęboki, za dużo materiałów by było potrzeba. Czy nie możesz wymyślić czegoś innego?"
Mężczyzna pomyślał jeszcze chwilkę i mówi:
"Jest jeszcze jedna rzecz, która mnie zastanawia. Chciałbym zrozumieć kobiety, co je rozśmiesza, czemu płaczą bez powodu, czemu mają taki temperament i w ogóle wszystko."
Dżin zamyślil się - "Chcesz mieć na tej autostradzie dwa, czy cztery pasy?"

1. Napisy na pojemnikach z jajami:
Tesco: "Wsie jaja"
Carrefour: "Swieże jaja z zielonych płuc Polski".

2. Nalepka:
"Odwrócenie opakowania do góry nogami może spowodować poważne uszkodzenie zawartości" - umieszczona na DNIE pudełka.

3. "Olej dynamicznych ludzi!" (to byla reklama oleju silnikowego, a nie wezwanie do dyskryminacji części społeczeństwa, wbrew pozorom)

4. W instrukcji obsługi pralki automatycznej (whilrpool): "nie wkładać dzieci do środka bębna."

5. Ostrzeżenie zamieszczone na metce: "Kołdry nie prać, bo może zbaranieć."

6. "Wytrysk następuje po kilkakrotnym przesunięciu dzwignią 22, a ilość wyrzucanego płynu zależy od szybkości ruchów". To instrukcja obsługi zraszacza !!!!!

7. Na workach od odkurzacza: "Worek nie jest zabawką. Założenie na głowę grozi uduszeniem."

8. Na opakowniu wędzonego łososia: Skład: - "łosoś, sól, dym..."

9. Reklama odkurzaczy firmy Electrolucs: "Electrolucs sucks the best!"

Jasio idzie z mamą do sklepu. Przed sklepem widzi pijaka z krzywymi nogami. I głośno mówi do mamy:
- Mamo, ale ten pan ma krzywe nogi!
- Jasiu, ale tak nie wolno! Możesz tego pana obrazić!
Następnego dnia Jasio znowu idzie z mamą do sklepu, widzi tego samego faceta z krzywymi nogami i głośno mówi:
- Ale ten pan ma krzywe nogi!
Wtedy mama już straciła cierpliwość i mówi do Jasia:
- Jasiu, ile mam ci powtarzać że tak nie wolno! Za karę będziesz siedzieć w domu i nie wyjdziesz dopóki nie przeczytasz Szekspira.
Po trzech miesiącach Jasio znowu idzie z mamą do sklepu i widząc faceta z krzywymi nogami mówi:
- Cóż to za moda nastała w tych czasach, żeby swe jaja nosić w nawiasach.

Mężczyzna około 40-tki pomykał szosą w swoim nowiutkim Porsche. Kiedy już dwukrotnie przekroczył dozwoloną prędkość, we wstecznym lusterku zobaczył charakterystyczne czerwono-niebieskie migające światełka.
Pewien mocy swojego samochodu ostro przyspieszył, ale wóz policyjny nie dawał za wygraną. Po chwili zdał sobie jednak sprawę, że w ten sposób może przysporzyć sobie wielu kłopotów i zjechał na pobocze. olicjant podszedł do niego, bez słowa sprawdził prawo jazdy i powiedział:
- To był dla mnie długi dzień, zbliża się koniec mojej zmiany, na dodatek jest piątek trzynastego. Mam dość papierkowej roboty, więc jeśli znajdzie pan jakieś dobre wytłumaczenie to może Pan odjechać bez mandatu.
Mężczyzna pomyślał chwilkę i powiedział:
- W zeszłym tygodniu moja żona zostawiła mnie dla jakiegoś policjanta. Bałem się, że chciał mi ją pan oddać.
- Życzę miłego weekendu - powiedział policjant.

1. Napisy na pojemnikach z jajami:
Tesco: "Wsie jaja"
Carrefour: "Swieże jaja z zielonych płuc Polski".

2. Nalepka:
"Odwrócenie opakowania do góry nogami może spowodować poważne uszkodzenie zawartości" - umieszczona na DNIE pudełka.

3. "Olej dynamicznych ludzi!" (to byla reklama oleju silnikowego, a nie wezwanie do dyskryminacji części społeczeństwa, wbrew pozorom)

4. W instrukcji obsługi pralki automatycznej (whilrpool): "nie wkładać dzieci do środka bębna."

5. Ostrzeżenie zamieszczone na metce: "Kołdry nie prać, bo może zbaranieć."

6. "Wytrysk następuje po kilkakrotnym przesunięciu dzwignią 22, a ilość wyrzucanego płynu zależy od szybkości ruchów". To instrukcja obsługi zraszacza !!!!!

7. Na workach od odkurzacza: "Worek nie jest zabawką. Założenie na głowę grozi uduszeniem."

8. Na opakowniu wędzonego łososia: Skład: - "łosoś, sól, dym..."

9. Reklama odkurzaczy firmy Electrolucs: "Electrolucs sucks the best!"

Piłkarze Brazylii wchodzą do szatni. Patrzą - a tam tylko jedna koszulka dla Ronaldo. No to mówią mu - "Ronaldo, dobra będziesz grał sam". Reszta drużyny poszła do pubu na piwo..

Ronaldo sam bez bramkarza nieźle się spisywał...

Reszta drużyny w pubie po jakimś czasie włączyła telegazetę żeby zobaczyć jaki wynik - 0:1 dla Brazylii (34' Ronaldo). No to się cieszą... jakiś czas później patrzą - a tam koniec meczu i wynik 1:1 (83' Rasiak).

Następnego dnia spotykają się z Ronaldo i mówią:
- Ej, stary, czemu strzelili ci bramkę? Przecież tak dobrze ci szło...?
- No wiecie panowie - odpowiada Ronaldo - w 46' dostałem czerwoną kartkę...

1.Na woreczku Fritos:
"Mozesz byc zwyciezca! Udzial w konkursie nie wymaga zakupu.Szczegoly wewnatrz." (najwyrazniej oferta skierowana do zlodziei sklepowych).

2.Na deserze Tiramisu, na spodzie pudelka:
"Nie odwracac do gory dnem." (oho! Za pozno!)

3.Pudding f-my Marks & Spencer:
"Produkt bedzie goracy po podgrzaniu."

4.Na pudelku od zelazka Rowenta:
"Nie prasowac ubran na ciele." (ilez mozna w ten sposob zaoszczedzic czasu!)

5.Na leku przeciw kaszlowi dla dzieci:
"Nie prowadzic samochodu ani nie obslugiwac urzadzen mechanicznych po zazyciu preparatu." (ile to mniej by bylo wypadkow budowlanych gdyby te 5- letnie dzieci nie obslugiwaly dzwigow)

6.Na tabletkach nasennych Nyto:
"Uwaga: moze powodowac sennosc" (taka mam nadzieje...)

7.Na wiekszosci pudelek lampek choinkowych:
"Wylacznie do uzytku w pomieszczeniu zamknietym lub na zewnatrz." (a jest jeszcze jakas inna mozliwosc ?)

8.Na japonskim robocie kuchennym:
"Nie uzywac w celu innego uzycia." (nie sposob sie z tym nie zgodzic)

9. Na orzeszkach ziemnych Sainsbury's:
"Uwaga: zawiera orzeszki!" (przerywamy program w celu nadania tej waznej wiadomosci)

10. Na pudelku orzeszkow podawanym na liniach lotniczych American Airlines:
"Instrukcja: 1. Otworzyc pudelko, 2. Jesc orzeszki" (3.Latac liniami Delta)

11. Na kostiumie Supermana dla dzieci:
"Wlozenie tego kombinezonu nie umozliwi ci latania" (ktos wytoczyl im proces czy co?)

12. Na szwedzkiej pile mechanicznej:
"Nie zatrzymywac lancucha za pomoca rak badz genitaliow." (czyzby ktos probowal?)

Produkty polskie

1. Napisy na pojemnikach z jajami:
Tesco: "Wsie jaja"
Carrefour: "Swieże jaja z zielonych płuc Polski".

2. Nalepka:
"Odwrócenie opakowania do góry nogami może spowodować poważne uszkodzenie zawartości" - umieszczona na DNIE pudełka.

3. "Olej dynamicznych ludzi!" (to byla reklama oleju silnikowego, a nie wezwanie do dyskryminacji części społeczeństwa, wbrew pozorom)

4. W instrukcji obsługi pralki automatycznej (whilrpool): "nie wkładać dzieci do środka bębna."

5. Ostrzeżenie zamieszczone na metce: "Kołdry nie prać, bo może zbaranieć."

6. "Wytrysk następuje po kilkakrotnym przesunięciu dzwignią 22, a ilość wyrzucanego płynu zależy od szybkości ruchów". To instrukcja obsługi zraszacza !!!!!

7. Na workach od odkurzacza: "Worek nie jest zabawką. Założenie na głowę grozi uduszeniem."

8. Na opakowniu wędzonego łososia: Skład: - "łosoś, sól, dym..."

9. Reklama odkurzaczy firmy Electrolucs: "Electrolucs sucks the best!"

hehe tak tez pomyslalem ze niektorym sie przyda

kilka nastepnych perelek

Pudding firmy Marks & Spencer: "Produkt będzie gorący po podgrzaniu."

"Wytrysk następuje po kilkakrotnym przesunięciu dzwignią 22, a ilość wyrzucanego płynu zależy od szybkości ruchów". To instrukcja obsługi zraszacza !!!

Na butach importowanych z Chin: "Nie chodzić po deszczu"

Na deserze Tiramisu, na spodzie pudełka: "Nie odwracać do góry dnem."

Na japońskim robocie kuchennym: "Nie używać w celu innego użycia."

Na kostiumie Supermana dla dzieci: "Włożenie tego kombinezonu nie umożliwi ci latania."

Na leku przeciw kaszlowi dla dzieci: "Nie prowadzić samochodu ani nie obsługiwać urządzeń mechanicznych po zażyciu preparatu."

Na orzeszkach ziemnych Sainsburys: "Uwaga: zawiera orzeszki!"

Na pudełku od żelazka Rowenta: "Nie prasować ubrań na ciele."

Na pudełku orzeszków podawanym na liniach lotniczych American Airlines: "Instrukcja: 1/ Otworzyć pudełko, 2/ Jeść orzeszki."

Na pudełku zupy Dial: "Sposób użycia: jak zwykłą zupę."

Na szwedzkiej pile mechanicznej: "Nie zatrzymywać łańcucha za pomocą rąk bądź genitaliów."

Na suszarce do włosów firmy Sears: "Nie używać podczas snu."

Na większości pudełek lampek choinkowych: "Wyłącznie do użytku w pomieszczeniu zamkniętym lub na zewnątrz."

Na tabletkach nasennych Nyto: "Uwaga: może powodować senność."

W instrukcji obsługi pralki automatycznej (whilrpool): "nie wkładać dzieci do środka bębna."

Ostrzeżenie zamieszczone na metce: "Kołdry nie prać, bo może zbaranieć."

Na workach od odkurzacza: "Worek nie jest zabawką. Założenie na głowę grozi uduszeniem."

Na opakowaniu wędzonego łososia: Skład: - "łosoś, sól, dym..."

Reklama odkurzaczy firmy Electrolux: "Electrolux sucks the best!" (Electrolux ciągnie najlepiej)

to wprawdzie nie link....ale musiałam sie z Wami podzielić

Błyskotliwe napisy na opakowaniach

1.Na woreczku Fritos:
"Mozesz byc zwyciezca! Udzial w konkursie nie wymaga zakupu.Szczegoly
wewnatrz." (najwyrazniej oferta skierowana do zlodziei sklepowych).

2.Na deserze Tiramisu, na spodzie pudelka:
"Nie odwracac do gory dnem." (oho! Za pozno!)

3.Pudding f-my Marks & Spencer:
"Produkt bedzie goracy po podgrzaniu."

4.Na pudelku od zelazka Rowenta:
"Nie prasowac ubran na ciele." (ilez mozna w ten sposob zaoszczedzic czasu!)

5.Na leku przeciw kaszlowi dla dzieci:
"Nie prowadzic samochodu ani nie obslugiwac urzadzen mechanicznych po
zazyciu preparatu." (ile to mniej by bylo wypadkow budowlanych gdyby te 5-
letnie dzieci nie obslugiwaly dzwigow)

6.Na tabletkach nasennych Nyto:
"Uwaga: moze powodowac sennosc" (taka mam nadzieje...)

7.Na wiekszosci pudelek lampek choinkowych:
"Wylacznie do uzytku w pomieszczeniu zamknietym lub na zewnatrz." (a jest
jeszcze jakas inna mozliwosc ?)

8.Na japonskim robocie kuchennym:
"Nie uzywac w celu innego uzycia." (nie sposob sie z tym nie zgodzic)

9. Na orzeszkach ziemnych Sainsbury's:
"Uwaga: zawiera orzeszki!" (przerywamy program w celu nadania tej waznej
wiadomosci)

10. Na pudelku orzeszkow podawanym na liniach lotniczych American Airlines:
"Instrukcja: 1. Otworzyc pudelko, 2. Jesc orzeszki" (3.Latac liniami Delta)

11. Na kostiumie Supermana dla dzieci:
"Wlozenie tego kombinezonu nie umozliwi ci latania" (ktos wytoczyl im proces
czy co?)

12. Na szwedzkiej pile mechanicznej:
"Nie zatrzymywac lancucha za pomoca rak badz genitaliow." (czyzby ktos
probowal?)

Produkty polskie

1. Napisy na pojemnikach z jajami:
Tesco: "Wsie jaja"
Carrefour: "Swieże jaja z zielonych płuc Polski".

2. Nalepka:
"Odwrócenie opakowania do góry nogami może spowodować poważne uszkodzenie
zawartości" - umieszczona na DNIE pudełka.

3. "Olej dynamicznych ludzi!" (to byla reklama oleju silnikowego, a nie
wezwanie do dyskryminacji części społeczeństwa, wbrew pozorom)

4. W instrukcji obsługi pralki automatycznej (whilrpool): "nie wkładać
dzieci do środka bębna."

5. Ostrzeżenie zamieszczone na metce: "Kołdry nie prać, bo może zbaranieć."

6. "Wytrysk następuje po kilkakrotnym przesunięciu dzwignią 22, a ilość
wyrzucanego płynu zależy od szybkości ruchów". To instrukcja obsługi
zraszacza !!!!!

7. Na workach od odkurzacza: "Worek nie jest zabawką. Założenie na głowę
grozi uduszeniem."

8. Na opakowniu wędzonego łososia: Skład: - "łosoś, sól, dym..."

9. Reklama odkurzaczy firmy Electrolucs: "Electrolucs sucks the best!"

Odkuracz cyklonowy firmy AFK, model BSC 2300 WATT

Niezwykle estetycznie wykonany odkurzacz plasuje się w górnych półkach na europejskim rynku.
Przy dużej mocy 2300 WATT to prawdziwe Ferrari wśród odkurzaczy. Jednocześnie wyposażony w płynną elektroniczną regulację mocy. Umożliwia swobodne użytkowanie w różnych warunkach i bardzo szybką i wydajną pracę. Ponadto jak na tak silny sprzęt charakteryzuje się niskim poziomem hałasu, a ergonomiczne walory jak wyłącznik nożny, automatyczny zwijacz kabla, oraz bezworkowy zasobnik powoduje, że praca staje się przyjemnością, oraz eliminuje zakup niepraktycznych worków.
Posiada 6 krotny system filtracji, w tym filtr HEPA, dlatego z powodzeniem może być stosowany w otoczeniu alergików. Zasada działania cyklonu powoduje stałą dostępność mocy, a kurz osiada w łatwym do opróżnienia zasobniku. Przeźroczysty zasobnik jest wyposażony w kontrolkę napełnienia.

Oryginalne, estetyczne kartonowe opakowanie, fabrycznie zamknięte, elementy w fabrycznych foliach.

Super sprzęt na prezent.

Wyposażenie:

- Wyłącznik nożny zasilania
- Przycisk nożny zwijarki
- Regulator mocy
- uchwyt odkurzacza
- Zasobnik na kurz z uchwytem
- Wskaźnik napełniania
- Przewód zasilania 230 V o długości 8 m
- Zespół filtrujący
- 3 koła, przednie obrotowe
- Wąż
- Rura przedłużająca
- Szczotka do podłogi

Klasa: A
Razem: 17 odkurzaczy
100% w oryginalnych opakowaniach
Cena: 2250 zł z VAT + Koszty Transportu

Istnieje możliwość zakupu na sztuki w cenie detalicznej
Przy zakupach hurtem możliwość negocjacji cen !

Odbiór towaru może nastąpić osobiście na terenie magazynu w Kaliszu, bądź palety mogą być wysyłane kurierem.
Cena przesyłki jednej palety to ok. 100 - 130 zł
Wysokość jednej palety to od 180 cm - 220 cm

+48 660 254 035

Oj z filtrem powietrza to chyba przesadziłeś. Po 60 kkm byłby jak worek w odkurzaczu po pół roku odkurzania mieszkania z psem
Zwykle wymienia się przy zmianie oleju. A swoja drogą w dCi też chyba trzeba go wymieniać częściej niż co 30 kkm

http://video.google.com/v...7643334&pl=true

[ Dodano: 2006-05-03, 23:26 ]
http://video.google.com/v...160510226&pl=tr ue

[ Dodano: 2006-05-03, 23:28 ]
NAPISY NA PRODUKTACH

1.Na woreczku Fritos:
"Mozesz byc zwyciezca! Udzial w konkursie nie wymaga zakupu.Szczegoly wewnatrz." (najwyrazniej oferta skierowana do zlodziei sklepowych).
2.Na deserze Tiramisu, na spodzie pudelka:
"Nie odwracac do gory dnem." (oho! Za pozno!)
3.Pudding f-my Marks & Spencer:
"Produkt bedzie goracy po podgrzaniu."
4.Na pudelku od zelazka Rowenta:
"Nie prasowac ubran na ciele." (ilez mozna w ten sposob zaoszczedzic czasu!)
5.Na leku przeciw kaszlowi dla dzieci:
"Nie prowadzic samochodu ani nie obslugiwac urzadzen mechanicznych po zazyciu preparatu." (ile to mniej by bylo wypadkow budowlanych gdyby te 5- letnie dzieci nie obslugiwaly dzwigow)
6.Na tabletkach nasennych Nyto:
"Uwaga: moze powodowac sennosc" (taka mam nadzieje...)
7.Na wiekszosci pudelek lampek choinkowych:
"Wylacznie do uzytku w pomieszczeniu zamknietym lub na zewnatrz." (a jest jeszcze jakas inna mozliwosc ?)
8.Na japonskim robocie kuchennym:
"Nie uzywac w celu innego uzycia." (nie sposob sie z tym nie zgodzic)
9. Na orzeszkach ziemnych Sainsbury's:
"Uwaga: zawiera orzeszki!" (przerywamy program w celu nadania tej waznej wiadomosci)
10. Na pudelku orzeszkow podawanym na liniach lotniczych American Airlines:
"Instrukcja: 1. Otworzyc pudelko, 2. Jesc orzeszki" (3.Latac liniami Delta)
11. Na kostiumie Supermana dla dzieci:
"Wlozenie tego kombinezonu nie umozliwi ci latania" (ktos wytoczyl im proces czy co?)
12. Na szwedzkiej pile mechanicznej:
"Nie zatrzymywac lancucha za pomoca rak badz genitaliow." (czyzby ktos probowal?)
Produkty polskie
1. Napisy na pojemnikach z jajami:
Tesco: "Wsie jaja"
Carrefour: "Swieże jaja z zielonych płuc Polski".

2. Nalepka:
"Odwrócenie opakowania do góry nogami może spowodować poważne uszkodzenie zawartości" - umieszczona na DNIE pudełka.

3. "Olej dynamicznych ludzi!" (to byla reklama oleju silnikowego, a nie wezwanie do dyskryminacji części społeczeństwa, wbrew pozorom)

4. W instrukcji obsługi pralki automatycznej (whilrpool): "nie wkładać dzieci do środka bębna."

5. Ostrzeżenie zamieszczone na metce: "Kołdry nie prać, bo może zbaranieć."

6. "Wytrysk następuje po kilkakrotnym przesunięciu dzwignią 22, a ilość wyrzucanego płynu zależy od szybkości ruchów". To instrukcja obsługi zraszacza !!!!!

7. Na workach od odkurzacza: "Worek nie jest zabawką. Założenie na głowę grozi uduszeniem."

8. Na opakowniu wędzonego łososia: Skład: - "łosoś, sól, dym..."
9. Reklama odkurzaczy firmy Electrolucs: "Electrolucs sucks the best!"

[ Dodano: 2006-05-03, 23:30 ]
NAUKA CZESKIEGO - SPECJALNIE DLA WAS :D

Ogórek konserwowy - styrylizowany uhorek

Uwaga pociąg - Pozor vlak

Terminator - Elektronicky mordulec: - "Ne ubiwajte me pane Terminatore!"

na przystankach napis (odjazdy..): - Odchody autobusow

mam pomysł - mam napad

miejsce stałego zamieszkania - trvale bydlisko

stonka ziemniaczana - mandolinka bramborova

plaster na odciski - naplast na kure oko

cytat z czeskiego pornosa - pozor! pozor! budu triskat !

wiewiórka - drevni kocur

chwilowo nieobecny - momentalnie ne przitomni

"Gwiezdne Wojny" z czeskim dubbingiem - "Luk! jo sem twoj tatinek!"

Hot dog - parek v rohliku

plyta CD - cedeczko

teatr narodowy - "narodne divadlo"

"drodzy widzowie" - "wazeni divacy"

zepsuty - poruhany

koparka - ripadlo

"Zaczarowany Flet" - "Zahlastana fifulka"

"Być albo nie być oto jest pytanie" - "Bytka abo ne bytka to je zapytka"

Komentarz meczu hokeja:"... z levicku na pravicku, pristavka i ... sito!!!"

W liscie do Koryntian - Hymn o miłości: - "miłość się nie obraża i gniewem
nie unosi" - "laska se ne wypina i ne wydyma sa" .

gwiazdozbior - hvezdokupa

narzeczony - produpnik

narzeczona - produpnica

napis nad sklepem z wyrobami skórzanymi - "kutasy"

dziewczyna – divka

uszkodzony telefon w dziale zbytu - "porucha w odbycie "

biustonosz - cyckowa wygoda

majtki damskie - dupowa przeszkoda!!!

Tak, wiem... nikt tu do nas nie zagląda bo u nas nuuuda, nuuuda totalna:( Jak tylko coś nastukam to zawsze jest to na tę samą modłę pt. chwalenie Apiska... Ech, takie to życie...

Gdyby jednak Wasz psiak dopytywać się co nowego u Apisia, to przekażcie mu, że ...

Wszystko po staremu:P

Api zdrowy (stuk, stuk, stuk - w niemalowane), grzeczny i nadal baaardzo kochany:)

Nad karmą nie grymasi, ale też nie pochłania jej jak smok - wcina worek w dwa miesiące, więc na szczęście nie doprowadził nas do bankructwa;-) Od karmy lepsze jest jedzonko niedzielne tzn. mięsko z kurczaczka z marcheweczką, pietruszką i ryżem lub makaronem. A już taka najlepsza, najlepszejsza to jest ... śmietana:) Gdy Api słyszy, że wyjmuję ją z kubeczka, ześlinia mi cała podłogę
W najbliższym czasie wybieramy się w odwiedziny do weterynarza wiec sprawdzimy ile Apicio waży

Nauczyliśmy się nowej komendy - MY - ludzie:) Gdy Apisowi znudzi się siedzenie na balkonie, woła jednym "hau" i grzecznie czeka, a my natychmiast biegniemy by mu drzwi otworzyć... Hmm, nieźle sobie wyćwiczył na nas przywołanie;-)))

Żadna pogoda nam niestraszna - ani wieeelkie śniegi, ani wieeelkie błotko;-) W przeciwieństwie do większości goldasów, Api się nam w nim nie tarza, ale podwozie ma wiecznie ochlapane na czarno;-) Chyba musimy mu zamontować na łapach jakieś anty-chalapniki;-) Póki co, po każdym spacerze Api maszeruje do wanny - wskakiwanie do niej i wyskakiwanie ma opanowane już do perfekcji;-)))

"Oswoiliśmy" odkurzacz:) Na początku, gdy Api widział że rozkładam te wszystkie klamoty, wychodził z pokoju z miną " Ty tu sobie odkurzaj, a ja pójdę tak gdzie jest nieco ciszej". Obecnie odkurzanie go nie rusza - mogę jeździć szczotką koło niego, a on co najwyżej zerknie okiem z miną "czy Ty musisz mi tu tak nad uchem hałasować?" Żeby wiec wilk był syty i owca cała (czyli Api nie-zniesmaczony, a ja z całym dywanem poodkurzanym) wysyłam go na czas odkurzania na kanapę - i wtedy już totalnie nie jest zainteresowany tym co robię

Na zakończenie kilka fotek - bo pewnie chcecie, prawda?

Taką MYSZĘ przyniósł Apisiatemu Mikołaj;-)


Stan myszy na dziś: brak jednego oka, połowy wnętrzności z brzucha i totalnie wypatroszona lewa łapa;-) Bo przecież wyjmowanie waty ze środka maskotek to super zajęcie;-)

Takie poduszki są podobno najlepsze;-) Szczególnie jak głowa jest ciężka od kudłatych myśli;-)



(tak przy okazji - czy ktoś wie jak doczyścić tapetę w miejscu w którym psiak się notorycznie opiera?))

To był siarczysty mróz



Luuudzie zeeejdzcie z drogi, bo Apiiiiseeek bieegnie;-)



Czy to w zimie, czy to w lecie, poznacie Apisia po ... patyku;-)



Głaskanka dla Waszych psiaków!

Ps. Moniu, czy zauważyłaś jaki Api jest znowu kudłaty? Nie wiem jak długo mi się uda jeszcze wygrywać w tej walce o nieobcinanie, ale póki co... jest co czesać

BasiaK. dnia Nie 20:24, 25 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz

Panasonic wrowadza na polski rynek nowe modele odkurzaczy bezworkowych z opatentowaną technologią Reel Clean, która oczyszcza główny filtr przed każdym użyciem odkurzacza. Na rynku dostępne będą także niezwykle wydajne tradycyjne odkurzacze workowe o kompaktowych rozmiarach, w tym innowacyjny model z sensorem wykrywającym kurz. Teraz odkurzanie mieszkania przestanie być przykrym obowiązkiem.

Bezworkowe odkurzacze Panasonic to urządzenia przyjazne użytkownikowi. Trzy nowe modele wyposażono w funkcję autoczyszczenia głównego filtra. Ten inteligentny proces Reel Clean rozpoczyna się z chwilą wyciągnięcia przewodu elektrycznego z odkurzacza tuż przed jego użyciem. Dzięki temu nie istnieje już potrzeba ręcznego czyszczenia filtra. Ponadto, opróżnianie pojemnika na kurz odbywa się niezwykle rzadko, ponieważ odkurzacze zachowują dużą moc ssania aż do jego całkowitego wypełnienia. Model MC-CL675 ma dodatkowo system turboszczotek 3w1 Turbo&Parkiet, który umożliwia dokładne odkurzanie podłogi, wykładziny dywanowej, czy też dywanów z wysokim runem bez konieczności każdorazowej wymiany szczotki.

Bezworkowe odkurzacze Panasonic MC-CL675 o mocy wejściowej 2300W i MC-CL673 o mocy wejściowej 2100W posiadają filtr HEPA, który bardzo dokładnie oczyszcza powietrze. Filtr ten „wyłapuje” ze strumienia powietrza alergeny, cząsteczki drażniące i zanieczyszczenia, np. pyłki kwiatowe czy roztocza, co chroni osoby cierpiące na alergie i astmę. Wszystkie modele, w tym MC-CL671 o mocy wejściowej 2000W z 2-pozycyjną szczotką, wyposażone są w teleskopowe rury, 2,5-litrowy zbiornik na kurz oraz miękkie kółka poruszające się we wszystkich kierunkach, po których na podłodze nie będzie żadnych zarysowań.



Do nowej linii tradycyjnych odkurzaczy workowych Panasonic należy model MC-CG677, który posiada wydajny silnik o mocy ssania 450W oraz specjalny czujnik kurzu i-sensor. Ten inteligentny sensor skutecznie wykrywa poziom kurzu w oczyszczanej powierzchni, a mikro chip kontroluje pracę silnika zwiększając bądź zmniejszając moc ssania. Inteligentne odkurzanie z MC-CG677 zapewnia oszczędność energii elektrycznej nawet do 50% oraz wyróżnia się cichą pracą. Urządzenie dostosowuje pobór mocy do warunków zewnętrznych (funkcja Power on Demand) i pozwala zaoszczędzić czas dzięki identyfikacji stopnia zanieczyszczenia odkurzanej powierzchni. W wyposażeniu odkurzacza znajduje się także specjalna turboszczotka 3w1 Turbo&Parkiet.

Z kolei, model MC-GC675 charakteryzuje się bardzo dużą mocą nominalną wynoszącą aż 2500W. Jest on szczególnie polecany do odkurzania sierści pozostawionej na dywanie przez zwierzęta. Wydajność tego odkurzacza w walce z sierścią zwiększa turboszczotka 3w1 Turbo&Parkiet, z której bardzo łatwo usunąć zanieczyszczenia, dzięki funkcji szybkiego demontażu. Mikroporowata struktura worka (micro pore bag) sprawia, że kurz nie przedostaje się z powrotem na zewnątrz. Oba modele odkurzaczy workowych wyposażone są w filtr HEPA, pojemnik na kurz 3,2 litra, rurę teleskopową oraz przednią i górną rączkę do wygodnego przenoszenia urządzenia.

nowetrendy.pl


Czesc Darius,
Czym by sie to różniło np. od  http://www.lba.plitp. aniołów ?
Prócz tego, że zamiast indywidualnych inwestorów byłby fundusze.
Fundusze byłyby raczej zainteresowane tylko wyłożeniem kasy przy
przewidywalnym dającym sie policzyć ryzyku i minimum własnej pracy w ocenę
projektów, więc moze w tym byłby biznes a nie w samej platformie
"randkowej".


Ok. To moze opisze jak to wyglada w Stanach, Europie, Japonii.

Organizowane sa targi innowacyjne (nie wynalazcze, wynalazkow) i
wystawia sie na nich 1000 z pomyslami, nowatorskimi rozwiazaniami,
przychodza na takie targi tlumy - do 100,000 zwiedzajacych.
Kazdy wystawiajacy sie ma maly box, stolik, krzeslo i tam sie
prezentuje.
Rozmawia, umawia sie, rozdaje ulotki, jak na kazdych targach.

Katalog z targow zazwyczaj nie jest publikowany w internecie, tylko
trzeba kupic za 100 euro/ $  i wiecej.
Takie targi odbywaja sie w 10 miejscowosciach w Stanach, w Londynie,
Brukselii, w Polsce w 5 miejscach itd.

Inna forma to jest internet, publiczne albo zamkniete fora i tam setki
dyskusji + strony www z ofertami innowacyjnych produktow, technologii,
pomyslow.

Nastepnie firmy - promotorzy, ktore sie reklamuja ze sprzedaly,
wdrozyly, opatentowaly dla swoich klientow
kilka, kilkadziesiat, kilkaset wynalazkow.
Oplata wstepna od kilku t$.

Potem, biura patentowe + oplaty wstepne.

A dalej banki + fundusze + firmy, ktore sie reklamuja - masz pomysl na
biznes, technologie, zglos sie do nas,
sfinansujemy twoj pomysl, bedziesz mial udzial w zyskach.

I to wszystko dziala jak ma dzialac, ale powoli i trudno na tym zrobic
jakies pieniadze w okreslonym czasie.
Glowna przeszkoda to dokumentacja, umowy, biurokracja.

Pomiedzy funduszem, czyli kasa, a tworca wyrastaja bariery
administracyjny,
czyli nie sam fundusz sie kontaktuje z zainteresowanymi,
tylko powoluje, zleca posrednictwo firmom,
ktore analizuja rozwiazania, pisza dokumentacje, umowy i za to kasuja
nie malo.

A cala procedura jest opozniona o miesiac, miesiace.

Dla funduszy innowacyjnych w UE, wartosc projektu musi byc minimum 1-2
mln euro, aby podjely jakiekolwiek dzialania z wlasnej inicjatywy.

Dalej jest system transferu technologii w UE, czyli firmy, fabryki
czegos poszukuja i mowia, ze kupia to i to, takie rozwiazanie, na
takich warunkach.
I to jest najbardziej konkretne, bo eliminuje posrednicka, fundusz,
agencje,
tylko pojawia sie klient , ktopry ma pieniadze i czegos potrzebuje.

Niestety takiej platformy dla tworcow nie ma.
Nie ma platformy dla tworcow, ktorzy napisza ze maja nowatorskie
rozwiazanie i chca za nie 100 euro, 500, 1000, 10.000 euro i ktos ich
oferty znajdzie i sie z nimi skontaktuje.

Czyli rynek dopasowywania ofert do potrzeb wlasciwie nie istnieje i
internet w tym ani nie pomogl, ani nie przeszkodzil.  Istnieje jedynie
rynek licytacji towaru typu allegro (PL), ebay US, alibaba Chiny,
Taiwan.

Czyli towar cena, licytacja.
Pomysl niestety nie jest towarem mierzalnym, ktory mozna wyceniac na
zasadach rynkowych.
Gdyz dla jednego jest nic nie warty, a kto inny zaplaci i stwierdzi ze
to dobry interes.

Google organizuje teraz 200 projektow typu open-source i same zasady
sa ok,
ale kazdy projekt to co najmniej kilka stron opisu + e-mailowanie.
Odpowiadanie na e-maile.
Niech kazdy sobie sam odpowie ile stron tekstu potrafi przeczytac
dziennie,
iule emaili wyslac, ile odebrac i przeczytac merytorycznie.

I tym ma sie wlasnie zajac ta platforma, czyli ulatwionymi procedurami
matchowania tych co maja fundusze, kieruja projektami, z tymi ktorzy
sa zainteresowani tymi projektami.

Forma teklstowa, jak pisze NKAB , jest uciazliwa.
Nie zalezy oczekiwac ze wielu zechce czytac dziennie kilkaset stron
opisow technologii, pomyslow, rozwiazan technicznych i tak przez
tydzien, miesiac, aby znalezc cos interesujacego.

Nie beda tego czynily fundusze, poniewaz po prostu trzeba do tego
zatrudnic ludzi i im placic.

__________________________________________________________________________________________
Zalozenia platformy handlu technologiami, wynalazkami, rozwiazaniami
technicznymi i ich finansowaniem przez fundusze.

1. Jedna rozmowa jest wiecej warta niz przeczytanie 100 stron tekstu.
    Czyli platforma interakcyjna do kontaktow on-line

2. Mniej tekstu, a wiecej grafiki, video,
   gdyz jeden rysunek potrafi powiedziec wiecej niz 10 stron tekstu

3. Wycena rozwiazan, ofert -
   licytacyjna, bookmacherska, konkurs ofert
  czyli chce ktos 100 euro za swoje rozwiazanie nowatorskie, to pisze
ze chce 100 euro
   chce ktos licytacji, czy zakladow, ile na technologii mozna
zarobic,
   to niech sie reklamuje , broni i dowodzi, ze technologia ma
przyszlosc, wartosc i wartosc handlowa

___________________________________________________________________________________________

Po co to komu.

Przyklad I.

Urzadzenie do przetykania zlewu dwukomorowego z odpowietrzaniem (taki
stalowy w kuchni).

Mozna odkrecic syfon, oczyscic  z brudow, potem umyc rece, pozbyc sie
brudow
Mozna uzyc kreta i czekac az soda kaustyczna rozlozy zanieczyszczenia
organiczne
Mozna uzyc pompki do przetykania
Mozna uzyc spirali, gdy odplyw mocno zatkany.

Ale problem z uzyciem pompki, czy gumowego przetytkacza jest taki, ze
zlewozmywak ma 3 otwory
a czlowiek ma 2 rece.
Aby operacja byla skuteczna, nalezy zatkac 2 otwory i pompowac gumowym
przetykaczem w 3-ci otwor.
Jedna osoba sobie z tym nie radzi i nie poradzi.
Pomoc 2giej osoby tez przychodzi z trudem, bo trudno czyms skutecznie
zatkac odpowietrznik.

Rozwiazanie problemu ma wartosc moze 100 euro, moze wiecej, producent
Chiny,
ale na rynku nie jest dostepne.

__________________________________

Przyklad II

Odkurzanie mieszkan, domow, biur.
Roczna sprzedaz odkurzaczy, urzadzen odkurzaczopodobnych to 100 mln na
swiecie,
w Europie 10 mln. sztuk.

I mamy odkurzacze z filtrami, odkurzacze cyklonowe, odkurzacze z woda,
z filtrami wodnymi, wiele systemow
workow, filtrow, filtrowania, z ruchomymi szczotkami.
I ceny od 100 zl do 5000 zl i wzwyz az do odkurzaczy centralnych,
przemyslowych, bez limitu cenowego.

Codziennie kilka milionow osob wlacza odkurzacz i odkurza mieszkanie
i ten biedny odkurzacz wszystko zasysa i niestety wydala mikroskopijne
drobiny kurzu, wlasnie z tylu.
I teoretycznie mieszkanie jest coraz lepiej odkurzone, a dzieci coraz
czesciej kaszla, maja problemy z oskrzelami, staja sie alergikami.

Niestety, w tylnej, wylotowej czesci odkurzacza, widac mikroskopijne
drobiny kurzu, ktorzy przedostaje sie przez worek, filtry,
nieszczelnosci konstrukcji i jest nadmuchiwany na mieszkanie.
Poniewaz sa to drobiny, to latwo sa rozpylane na cale mieszkanie
i czesto bywa tak ze po odkurzaniu generalnym, na telewizorze ,m
szkliwie, powierzchniach lakierowanych, pojawia sie drobny bialy
pylek, krego odkurzacz nie zatrzymal, nie wyfiltrowal, a ktory
przeniknal przez wszystkie worki, filtry
i zostal rozpylony w mieszkaniu.

___________
Rozwiazanie problemu jest warte wiecej niz 100 euro
i bezpylowe odkurzanie jest mozliwe.
Niestety wiele odkurzaczy i urzadzen odkurzaczo-podobnych tego nie
oferuje.
Konstrukcvja odkurzacza bywa nieszczelna, nieszczelny jest worek, jego
mocowanie, nieszczelne sa weze, szczotka, nieszczelny jest caly tor
powietrza, przechodzacego przez odkurzacz i silnik.

Elektrolux staral sie znalezc rozwiazanie tego problemu, takze inni.
Niestety worki, te papierowe i inne,
to juz inna konstrukcja i budowa niz szczelne worki pytlowe z tkaniny,
stosowane w dawniejszych odkurzaczach
typu Zelmek - jamnik.
Ten worek materialowy, sam sie uszczelnial, bo mial wlasciwosci pytla,
znanego z mlynow zbozowych
i zatrzymywane zanieczyszczenia dodatkowo do uszczelnialy i zadne
drobiny z niego nie wychodzily.

Dodatkowo byla opcja uzycia worka papierowego, typu 2 kg torebka
otwarta,
ktora w polaczeniu z workiem, stan owila 99,9999% zabezpieczenie przed
p[yleniem odkurzacza.

Nie istniela obawa pekniecia papierowego worka, rozszczelnienia sie
ukladu,
bo budowa byla przelotowa, typu jamnik, wlot, worek, silnik, wylot,
bez kanalow bozcznych, bez bocznego mocowania worka, bez problemow z
uszczelkami i uszczelnianiem.

Niestety dzisiaj worek jednorazowych do odkurzacza kosztuje kilka
zlotych, a nawet 10 zl i wiecej (jednorazowy tkaninowy), typow workow
jest kilkaset i gospodynie po prostu oszczedzaja, uzywajac worka az do
jego calkowitego zapelnienia.

_____________
Zatem rynek jest, technologia i rozwiazanie jest, wazne jest jego
wdrozenie.
I tutaj problem taki,
albo ulepszanie odkurzaczy chinskich, udoskonalanie, dodawanie
skuteczniejszych workow, filtrow i pokazywanie, ze to lepiej dziala,
albo nowa konstrukcja, nowy system i budowa od nowa
i znow test, ze nie pyli, ze nic sie nie wydostaje z tylu i nic nam
nie zakurza domu drobinami pylu.


LOL...dobre..

to moze ja cos zamieszcze...najgorsze jest jednak to-ze co ciekawsze teksty i historyjki sie koncza ...niedlugo zostana same dowcipy...

List dziewczynek z kolonii:
" Droga mamo! Bawimy się jak damy.
...A jak nie damy to się nie bawimy."
--------------------------------------------------------------
Dyrektor firmy do przebywającego na wczasach pracownika napisał pismo.
- PPPPPPP - W odpowiedzi otrzymał list od tego pracownika - DUPA.
Po powrocie dyrektor zaprasza go na dywanik. To ja piszę elegancko: Po Przyznaną Premię Proszę Przyjechać Pośpiesznym Pociągiem, a Pan mi tu wulgaryzmy ?
- Ja ?
- Ależ ja odpisałem Dziękuję Uprzejmie Przyjadę Autobusem.
--------------------------------------------------------------------
Siedzi facet w samolocie i wymiotuje do torebki. Widzący to pasażerowie wesoło komentują sytuację:
- Jeszcze, jeszcze ! Facetowi już się przelewa z woreczka, widzi to stewardesa i idzie po następny.
Gdy wraca widzi że facet ma pustą torebkę a wszyscy pasażerowie wymiotują.
- Przelewało się to upiłem - komentuje facet.
----------------------------------------------------------------------
Do Etiopii przyjechał Św. Mikołaj i pyta:
- Dlaczego te dzieci takie chude ?
- Bo nie jedzą.
- To nie dostaną prezentów !
----------------------------------------------------
Pewnego złoczyńcę skazano na 40 lat pobytu na bezludnej wyspie.
Bezludnej, ale żeby za szybko nie wykitował, to przyznano mu kozę za towarzyszkę...
Po 40 latach przypływa oddział karny, żeby zabrać skazańca, a tu po wyspie biega mały chłopiec.
Żołnierze pytają się go:
- Jak ci na imię?
- Mieeeeeetek!
------------------------------------
Podchodzi mamut do mamucicy...
On - Muuuuuuuuuuuuu!!!!!
Ona - Muuuuu??????
sytuacja się powtarza...
On - Muuuuuuuuuuuuu!!!!!
Ona - Muuuuu??????
sytuacja się powtarza...
On - Muuuuuuuuuuuuu!!!!!
Ona - Muuuuu??????
I tak wyginęły mamuty...
----------------------------------------------------
a to cos o czym napewno wiele osob slyszalo.....mam nadzieje ze gdzies to jush wczesniej sie nie pojawilo

Nagrody Darwina:

Dwóch meżczyzn w Brisbane (Australia) udało się na parking kampingowy z zamiarem pobicia jednego z mieszkańców przyczepy. Dalej akcja potoczyła się jak w kreskówkach. Wieczorową porą, gdy już było całkiem ciemno, dorwali swoją ofiarę. W całym zamieszaniu niedoszłej ofiarze udało się wymsknąć, natomiast napastnicy wzajemnie zaczeli się okładać nożami. 21-letni nożownik zmarł na miejscu, a jego druh został przewiezony do szpitala.
-------------------------------------------------------------------
Lokator przyczepy mieszkalnej w Arkansas postanowił zajrzeć do kanistra, przyświecając sobie zapaliniczką. Marcel chciał sprawdzić czy w kanistrze jest woda, na jego nieszczęście wody nie było, była za to benzyna. Nastąpił zapłon oparów, z wypuszczonego z ręki kanistra wylała się benzyna i całą przyczepa spłoneła. Marcel ma poparzone ręce. W pożarze zginął jego pies.
------------------------------------------------------------------------------
Pewien 36 letni Kanadyjczyk z Saskatchewan, amator ekstremalnych drzemek, postanowił przenocować w śmietniku. Nad ranem został wrzucony razem ze śmieciami do śmieciarki i wywieziony na wysypisko. Już na wysypisku ktoś usłyszał jęki naszego nieszcześnika po czym wydobyto go spod góry śmieci. Teoretycznie powinnien już nieżyć, a wyszedł z tego z połamaną szczęką, ramieniem i żebrami. Nasz bohater wpadając razem z odpadkami do śmieciarki spadł najpierw z wysokości 4 metrów, a póżniej został sprasowany. Kompresor śmieciarki ściska śmieci do jednej piątej jej początkowej obiętości.
-------------------------------------------------------------------------
Dwóch podpitych mieszkańców Anchorage (Alaska) postanowiło popływać z niedźwiedziem polarnym w miejscowym zoo. Przedostali się przez ogrodzenie i wskoczyli do basenu. Niedźwiedź Blinky poczuł się urażony i zaatakował chłopaków. Obaj przeżyli lecz jeden z nich stracił prostate.
--------------------------------------------------------
Pewien 19-letni młodzieniec postanowił wysikać się z wiaduktu nad ulicą Pine w stanie Waszyngton. Akcja rozgrywała się nad ranem, gdy jeszcze było ciemno. Chłopak stracił równowagę i spadł z wysokości 15 metrów. Więcej już się nie wysika.
--------------------------------------------------------------
Uczestniczka safari, kobieta należąca do Korpusu Pokoju złamała jedną z podstawowych zasad obowiązujących podczas takich wypraw. Mimo liczny ostrzeżeń nie posłuchała i wysiadła z autobusu by zrobić ładne zdjęcie słonia. Zwierzak stratował kobietę i jej aparat fotograficzny.
-----------------------------------------------------------------------------
Nie proś Boga by ci się ukazał - może to zrobić!
Prawnik i dwóch jego kolegów wędkowało na jeziorze Caddo w Teksasie, gdy nagle nadciągnęła burza z piorunami. Większość łodzi natychmiast opuściło
jezioro, ale prawnik z przyjaciółmi tego nie uczynił. Stojąc w rufie swojej aluminiowej łódki rozłożył ramiona (jak ukrzyżowany Chrystus) i wykrzyknął "No
dalej Boże, wal śmiało!" Co też Bóg uczynił! Pozostali pasażerowie łódki odnieśli nieznaczne obrażenia - uderzenie pioruna nieznacznie poparzyło ich twarze.
-------------------------------------------------------------------------

Reklamy na wesoło

1. Napisy na pojemnikach z jajami:
Tesco: "Wsie jaja"
Carrefour: "Swieże jaja z zielonych płuc Polski".

2. Nalepka:
"Odwrócenie opakowania do góry nogami może spowodować poważne uszkodzenie zawartości" - umieszczona na DNIE pudełka.

3. "Olej dynamicznych ludzi!" (to byla reklama oleju silnikowego, a nie wezwanie do dyskryminacji części społeczeństwa, wbrew pozorom)

4. W instrukcji obsługi pralki automatycznej (whilrpool): "nie wkładać dzieci do środka bębna."

5. Ostrzeżenie zamieszczone na metce: "Kołdry nie prać, bo może zbaranieć."

6. "Wytrysk następuje po kilkakrotnym przesunięciu dzwignią 22, a ilość wyrzucanego płynu zależy od szybkości ruchów". To instrukcja obsługi zraszacza !!!!!

7. Na workach od odkurzacza: "Worek nie jest zabawką. Założenie na głowę grozi uduszeniem."

8. Na opakowniu wędzonego łososia: Skład: - "łosoś, sól, dym..."

9. Reklama odkurzaczy firmy Electrolucs: "Electrolucs sucks the best!"
------------------------------------------------------------------------
ANALIZA WIERSZA (TEKST PIOSENKI Z NURTU DISCO POLO)

Niebieskie oczy miała
a potem wyjechała

La la la la la la la
La la la la la la la la
Tak tak tak tak tak tak
nie nie nie nie nie nie
Zdradziła zdradziła MNIE

I nic mi nie zostało
zacząłem pić kakao

La la la la la la la
La la la la la la la la
Tak tak tak tak tak tak
nie nie nie nie nie nie
Zdradziła zdradziła MNIE

A kiedy powróciła
do domu moja miła

La la la la la la la
La la la la la la la la
Tak tak tak tak tak tak
nie nie nie nie nie nie
Zdradziła zdradziła MNIE

W brzuchu jej coś siedziało
cztery odnóża miało

La la la la la la la
La la la la la la la la
Tak tak tak tak tak tak
nie nie nie nie nie nie
Zdradziła zdradziła MNIE

Podmiot liryczny - dokładnie JA liryczne - jest w stanie załamania nerwowego. Często powtarzające się słowa "la la la...", świadczą o emigracji wewnętrznej, zadumaniu, romantycznym roztargnieniu, co nasze JA liryczne potwierdza brakiem zdecydowanego stosunku do sprawy ("tak tak... nie nie"). Bohater wiersza nie wie, czy ma ów rozdział swojego życia zamknąć za sobą: "zdradziła mnie...tak tak" chcę zapomnieć, zły i buńczuczny, ale nie potrafi zrozumieć. Chce, lecz nie może pogodzić się z tą myślą ("nie nie...").

Bohater niczym rozdarta sosna - widać tu nawiązanie do poezji Młodej Polski, modernistyczno-hedonistyczne podejście do życia. K. Przerwa-Tetmajer jest wyraźną inspiracją. Symbol rozdartej sosny odzwierciedla rozdarcie wewnętrzne naszego JA lirycznego. Nawiązanie do poezji Mlodej Polski widać również w drugiej strofie. Bohater wiersza topi swoje żale w używkach. Co prawda nie wspomina o nirwanie czy alkoholu, lecz stara się zapomnieć o ukochanej przez zatopienie się w innej pasji - jest nią picie kakao. Nasz bohater jest nowoczesny, prowadzi ekologiczny tryb życia, dlatego woli zdrowe, pełne energii białka kakao od destruktywnego alkoholu.

Ukochana naszego bohatera powróciła, lecz nie zmieniło to nastroju podmiotu lirycznego. Wciąż próbuje pamiętać, co ona mu zrobiła ("zdradziła mnie...tak tak..."), lecz nie może się z tym pogodzić ("nie nie..."). Bohater jednak zaobserwował zmiany w wyglądzie swojej lubej, najwyraźniej nie za bardzo wie, czym jest owa czteroodnogowa nowość w brzuchu lubej. Wie natomiast jedno: że jego luba go zdradziła.

Co można natomiast powiedzieć o samym podmiocie lirycznym? Jest na pewno amatorem blondynek, poniewaz w 98% osoby posiadających niebieską barwę tęczówek ("niebieskie oczy miała"), mają również blond włosy. Jest to oczywisty wynik genetycznego dziedziczenia pigmentu. Jego brak decyduje o jasności cery, włosów oraz oczu.

Jego ukochana natomiast najwyraźniej jest blondynką, która nie znalazła w ramionach naszego JA lirycznego ujścia dla swojego temperamentu, mimo że żywi do niego ogromne uczucie. Potwierdzenie powyższego znajdujemy w słowach:

"a kiedy powróciła do domu moja miła"

Wrocila w stanie błogosławionym, co świadczy, że niczym bohaterka "Stu lat samotności" G.G. Marqueza - niezrozumiana, niedopieszczona, spragniona fizycznych czułości - uciekła od naszego bohatera, by znaleźć to właśnie, czego szukała. Jednak nie zapomniała o ogromnych pokładach miłości (myślę, że nie będzie nadinterpretacją, jeśli dodam, że platonicznej) do swego ukochanego i wróciła do niego, wiedząc, że ten dobry człowiek ją zrozumie i wybaczy. O ile oczywiście zrozumie, skąd się wziął jej odmienny stan...

Mamy do czynienia z pięknym tekstem, zawierającym głęboko zarysowaną, skomplikowane sylwetki psychologiczne naszych bohaterów. On cierpi, bo został zdradzony - ale nie może się z tym pogodzić. Wciąż kocha swoją lubą. Ona - szukająca czegoś więcej, niż jej nasze JA liryczne może dać. Niczym Jagna z Reymontowskich "Chłopów"...
Autor tekstu niezaprzeczalnie musiał długo prowadzić psychoanalizę archetypów dla swoich bohaterów. Wzruszający, pełen nawiązan do klasyki literatury romatycznej tekst!
------------------------------------------------------------------------------
Być może jednym z najbardziej interesujących słów w języku angielskim jest słowo PIEPRZYĆ (trudno powiedzieć jak FUCK ma być tłumaczone - przyp. tłumacza).
Jest to magiczne słowo! Przez jego użycie możesz opisać ból, niesmak (nieprzyjemność), miłość i nienawiść.
Jako cześć mowy "PIEPRZYĆ" może być traktowany wielorako: może być czasownikiem użytym zarówno w stronie czynnej (Dawid przepieprzył (tu powinno być użyte inne znaczenie FUCK: przerznął) Anie) jak i w stronie biernej (Ania została przerżnięta przez Dawida), może być również przymiotnikiem (Ania jest zajebiście piękna (powinno być: pieprzeńsko piękna, aby zgadzało się z oryginałem)). Poza seksualnym znaczeniem słowa pieprzyć są jeszcze następujące:

* Goodbye - Fuck Off.
* Do widzenia - Odpierdol się.

* Greetings - How the Fuck are you?
* Pozdrowienia - Jak się kurwa masz?

* Dismay - Oh Fuck it.
* Pogardę - Pieprzyć to!

* Trouble - Well, I guess I'm Fucked now.
* Kłopoty - Coś mi się zdaje ze mam przejebane.

* Aggression - Fuck you!
* Agresja - Spierdalaj!

* Difficulty - I don't understand the Fucking job.
* Trudności - Nie rozumiem tej zasranej roboty.

* Displeasure - What the Fuck is going on here?
* Niesmak - A co się tu kurwa mać dzieje?

* Incompetence - He Fucks up everything.
* Niekompetencja - Spierdolił wszystko.

* Lost - Where the Fuck are we?
* Zagubienie - A gdzie my kurwa jesteśmy?

* Relation - Up your Fucking arse.
* Relacja - Kopnąć cię w twoja pierdolona dupę?

Na koniec, kilka cytatów:

And remember General Custer's famous last words:
...."Where did all those Fucking Indians come from?"
Ostatnie słowa generała Custera:
..."Skąd przyszli ci pieprzeni Indianie?"

The very last words of the Mayor of Hiroshima:
"What the Fuck was that?"
Ostatnie słowa burmistrza Hiroszimy:
"A co to kurwa było?"

The last words of the capitain of RMS ?Titanic":
"Where does this fucking water comes from?"
Ostatnie słowa kapitana Titanica:
"Skąd się bierze ta pieprzona woda?"

Ten żart (na eunet.jokes) zapoczątkował długi ciąg innych, które były całkiem zabawne. ...???... i wtedy lingwiści zaczęli dopisywać: O kurwa! "Pieprzący pieprzyciel jest pieprzenie spieprzony!" próbując uczynić FUCK każdą częścią mowy w języku angielskim.
----------------------------------------------------------------------
Humor z zeszytów

Renesans

Rej powiedział, że Polacy nie gęsi, ale gęgać umieją.

Już Rej pisał po polsku, ale dopiero Kochanowski pokazał, jaki ma język.

Kochanowski czcił piękno kobiet i ludzi.

Kochanowski był studentem, poetą i za granicą.

Jan Kochanowski, gdy był smutny, to pisał treny, a gdy miał dobry humor - fraszki.

Kochanowski zdobył w Padwie wykształcenie fizjologiczne.

Kochanowski pędził swój tryb żywota poczciwego szlachcica, zajętego głównymi sprawami i rodziną.

Kochanowski tworzył pod gruszą, gdzie mieszkał.

Kochanowski przyrównuje Tatarów do psów, które handlują kobietami.

Treny to utwór literacki chwalący Urszulkę za to, że umarła.

We fraszce "Na lipę" Kochanowski chwalił polską lipę.

Fraszka powstała siedząc pod lipą.

Te fraszki można czytać z przodu i z tyłu. Z przodu pochwalą kobiety, a gdy się je czyta z tyłu, to kobiety są zhańbione.

Czytając fraszki Kochanowskiego, jestem z nich bardzo dumny i doceniam je.
_______________

Humor z zeszytów - Romantyzm

"Pan Tadeusz" Mickiewicza jest nieśmiertelny, bo są w nim opisy wschodów i zachodów słońca, a słońce ciągle jeszcze
wschodzi i zachodzi.

Soplica po dokonaniu samobójstwa opuszcza Litwę.

Jacek Soplica pochodził z biednej, niezamężnej szlachty.

Działalność polityczna ks. Robaka polegała na tym, że często odwiedzał karczmy.

Hrabia miał krótką kamizelkę i spodnie tego samego koloru.

Mickiewicz napisał "Stepy Afrykańskie".

Mickiewicz pisał poezje, a Słowacki wiersze.

W lutym 1828 roku Konrad Wallenrod uzyskawszy zezwolenie cenzury przyszedł na świat.

Mickiewicz spotykał wielu ludzi, od których zawsze coś wynosił.

Tadeusz na początku był małym chłopcem, a przy końcu miał już nowe pokolenie.

Konrad ściągnął szaty i powiedział: oto grzechy mego żywota.

W utworze "W Weronie" Norwid nakłania nas do uwierzenia, że błękit ma oczy.
Język Norwida jest bardzo niejasny, co najlepiej widać w wierszu "Ciemność".

Słowacki był wątły, bo odziedziczył po ojcu płuca.

Słowacki na swoim pogrzebie widział tylko garstkę najbliższych przyjaciół.

Słowacki pisząc "Beniowskiego" wkładał szpilki Mickiewiczowi.

Kordian był biedny, bo kiedy chciał, to nie mógł, a kiedy mógł, to nie chciał.

Córki wdowy z przyczyny miłości do Kirkora poszły w las.

Stosunek między Balladyną a Kirkorem był dziwny: ona się bała jego, a on jej.

Balladynę można porównać do grobu wyłożonego marmurem, gdyż była ładna, ale w środku miała robactwo.

Puszkin zmarł na modny wtedy pojedynek.

Goethe pisał "Fausta" przez całe życie, a nawet dłużej.

Fredro pisał rzeczy więcej wesołe, a Mickiewicz o dziadach.
___________

Humor z zeszytów - Pozytywizm

Po śmierci pan Wołodyjowski stracił słuch tak, że nawet nie słyszał jak larum grali.

Zbyszko na widok wroga zamknął się w przyłbicy.

Janka Muzykanta jak posyłano do pracy gnój wyrzucać, to mu wiatr w widłach grał i matka nawet nie wiedziała,
że Janko ma taki talent do muzyki.

Skawiński rozwinął paczkę i zobaczył leżącego pana Tadeusza.

Skawiński nie zapalił latarni, ponieważ tak go zaciekawił "Pan Tadeusz", że usnął.

Aleksander Głowacki to panieńskie nazwisko Bolesława Prusa.

Po powrocie do domu Wokulski zamknął się w sobie i nikogo nie wpuszczał.

Wokulski nawraca Magdalenkę, która zboczyła z drogi na właściwe tory.

Wokulski został przywalony resztkami feudalizmu w postaci Izabeli Łęckiej.

Wokulski zakupił klacz od Krzeszowskiego, aby później prosić o jej rękę.

Antek w wolnych chwilach strugał sobie części.

Nad Niemnem słychać było pranie kobiet.

Maria Konopnicka przez całe życie chodziła ze łzą w oku.

"Nasza szkapa" to przykład utworu autobiograficznego.

Twórców okresu pozytywizmu nazywano organistami.
_________________
Humor z zeszytów - Młoda Polska

Tytuł dzieła Żeromskiego "Siłaczka" świadczy o kulturystycznych zamiłowaniach autora.

Chłopi zdobyli Reymontowi nagrodę Nobla.

Reymont za napisanie "Chłopów" dostał nagrodę Wedla.

W "Chłopach" autor porusza problem chłopów.

"Chłopi" są epopeją, która należy do grubych.

Na wesele Wyspiańskiego poproszono pana młodego.

W "Weselu" panowie tańczyli z chłopami.
-----------------------------------------------------------------------------
na dzis wystarczy....mam nadzieje ze chociaz jakas czesc Wam sie spodoba.....milego dnia


Dziennik słomianego wdowca

Zostałem sam. Żona wyjechała na tydzień. Całkiem przyjemna odmiana.
Myślę, że razem z psem miło spędzimy te dni.

Poniedziałek

DOKŁADNIE zaplanowałem rozkład zajęć. Wiem, o której będę wstawał, ile
czasu poświęcę na poranną toaletę i śniadanie. Policzyłem, ile zajmie mi
zmywanie, sprzątanie, wyprowadzanie psa, zakupy i gotowanie. Jestem miło
zaskoczony, że mimo wszystko zostaje mi mnóstwo wolnego czasu. Nie wiem,
dlaczego prowadzenie domu jest dla kobiet takim problemem, skoro można
tak szybko się z tym uporać. Wystarczy odpowiednio zorganizować sobie pracę.
Na kolację zafundowałem sobie i psu po steku. Żeby stworzyć miły nastrój, ładnie nakryłem do stołu. Ustawiłem wazon z różami i zapaliłem świecę.
Pies na przystawkę dostał pasztet z kaczki, potem główne danie udekorowane warzywami, a na deser ciasteczka. Ja popijam wino i palę dobre cygaro.
Dawno nie czułem się tak dobrze.

Wtorek

MUSZĘ jeszcze raz przemyśleć rozkład dnia. Zdaje się, że wymaga kilku
drobnych poprawek. Wyjaśniłem psu, że nie codziennie jest święto,
dlatego nie może się spodziewać, że zawsze będzie jadł przystawki i inne
dania z trzech różnych misek, które ja muszę myć.
Przy śniadaniu zauważyłem, że picie soku ze świeżych pomarańczy ma jedną zasadniczą
wadę. Za każdym razem trzeba potem myć wyciskarkę. Jak rozwiązać ten problem?
Trzeba przygotować sok na dwa dni - wtedy wyciskarkę myje się dwa razy rzadziej.
Odkrycie dnia: parówki można odgrzewać w zupie. W ten sposób ma się
jeden garnek mniej do zmywania. Na pewno nie będę codziennie biegał z odkurzaczem tak jak chciała żona. Raz na dwa dni to aż nadto. Muszę tylko pamiętać, żeby zdejmować buty, a psu wycierać łapy. Poza tym czuję się świetnie.

Środa

MAM wrażenie, że prowadzenie domu zajmuje jednak więcej czasu, niż
przypuszczałem. Będę musiał zrewidować swoją strategię.
I tak: przyniosłem z baru kilka gotowych dań - w ten sposób nie stracę w
kuchni aż tyle czasu. Przygotowanie posiłku nigdy nie powinno trwać dłużej niż jedzenie.
Kolejny problem to słanie łóżka. Najpierw trzeba się z niego wygrzebać, potem wywietrzyć sypialnię, a na końcu jeszcze równo ułożyć pościel - zawracanie głowy. Nie uważam, żeby codzienne
słanie łóżka było konieczne, zwłaszcza, że i tak wieczorem człowiek musi się do niego położyć.
W sumie wydaje się, że jest to czynność zupełnie pozbawiona sensu. Zrezygnowałem też z przygotowywania osobnych posiłków dla psa i kupiłem gotowe jedzenie w puszkach.
Pies trochę się krzywił, ale cóż..., skoro ja mogę się obyć bez domowych obiadków, on też nie powinien grymasić.

Czwartek

KONIEC z wyciskaniem soku z pomarańczy! To nie do wiary, że z tym
niewinnie wyglądającym owocem jest aż tyle zachodu. Kupię sobie gotowy sok w butelkach.
Odkrycie dnia: udało mi się przespać noc i wysunąć się z łóżka prawie
nie naruszając pościeli. Rano musiałem tylko wygładzić narzutę.
Oczywiście jest to kwestia wprawy i w czasie snu nie można się za często
przewracać z boku na bok. Trochę bolą mnie plecy, ale gorący prysznic
powinien pomóc. Zrezygnowałem z codziennego golenia, bo to zwykła strata
czasu. Zyskałem przez to cenne minuty, których moja żona nigdy nie traci, bo nie ma zarostu.
Kolejne odkrycie: nie ma sensu za każdym razem jeść z czystego talerza.
Ciągłe zmywanie zaczyna mi działać na nerwy.
Pies też może jeść z jednej miski - w końcu to tylko zwierzę.
UWAGA: doszedłem do wniosku, że odkurzać trzeba najwyżej raz w tygodniu.
Parówki na obiad i na kolację.

Piątek

KONIEC z sokiem pomarańczowym! Za dużo dźwigania.
Odkryłem następującą rzecz: rano parówki smakują całkiem nieźle, po
południu gorzej a wieczorem w ogóle. Poza tym, jeśli żywić się nimi
dłużej niż przez dwa dni z rzędu, mogą wywoływać lekkie mdłości.
Pies dostał suchą karmę. Jest równie pożywna, a miska nie jest popaćkana.
Z kolei ja zacząłem jeść zupę prosto z garnka. Smakuje tak samo, a nie
trzeba brudzić talerza ani chochli. Teraz już nie czuję się tak, jakbym
był automatyczną zmywarką do naczyń. Przestałem wycierać podłogę w kuchni.
Ta czynność irytowała mnie tak samo jak słanie łóżka.
UWAGA: żegnajcie puszki!!! Nie będę brudził sobie otwieracza.

Sobota

PO CO wieczorem zdejmować ubranie, skoro rano znów trzeba je włożyć?
Zamiast marnować czas, lepiej trochę dłużej poleżeć. Przy okazji można
zrezygnować z kołdry i odpadnie kłopot z jej porannym układaniem.
Pies nakruszył na podłogę. Zbeształem go. Powiedziałem, że nie jestem
jego służącym. Dziwne - nagle zdałem sobie sprawę, że moja żona też tak
czasem do mnie mówi. Powinienem dziś się ogolić, ale jakoś nie mam
ochoty. Nerwy mam napięte jak postronki.
Na śniadanie zjem tylko to, co nie wymaga rozpakowywania, otwierania,
krojenia, smarowania, gotowania ani mieszania. Wszystkie te czynności
doprowadzają mnie do rozpaczy.
Plan na dziś: obiad zjem prosto z torebki, nachylony nad zlewem. Żadnych
talerzy, sztućców, obrusów i innych głupot. Trochę bolą mnie dziąsła.
Pewnie jem za mało owoców, ale nie chce mi się ich taszczyć ze sklepu.
Może to początek szkorbutu?
Po południu zadzwoniła żona i spytała, czy umyłem okna zrobiłem pranie.
Wybuchnąłem histerycznym śmiechem. Powiedziałem jej, że nie mam czasu na takie rzeczy.
Jest pewien problem z wanną. Odpływ zatkał się makaronem.
Ale niespecjalnie się martwię. I tak przestałem się kąpać.
UWAGA: jem teraz razem z psem, prosto z lodówki. Musimy się spieszyć,
żeby zbyt długo nie trzymać jej otwartej.

Niedziela

OGLĄDALIŚMY z psem telewizję z łóżka. Na ekranie różni ludzie zajadali
przeróżne smakołyki, a my tylko z zazdrością przełykaliśmy ślinkę.
Obaj jesteśmy osłabieni i drażliwi. Rano zjedliśmy coś z psiej miski,
ale żadnemu z nas to nie smakowało.
Naprawdę powinienem się umyć, ogolić, uczesać, zrobić psu jeść, wyjść z nim na spacer,
pozmywać, posprzątać, pójść po zakupy, ale po prostu nie
mogę wykrzesać z siebie dość sił. Mam problemy z utrzymaniem równowagi,
zaczyna szwankować wzrok. Pies zupełnie przestał merdać ogonem.
Pchani resztką instynktu samozachowawczego, wyczołgujemy się z łóżka i idziemy do restauracji, gdzie przez ponad godzinę jemy różne pyszności.
Korzystamy z wielu talerzy, bo przecież nie musimy ich myć.
Później lądujemy w hotelu. Pokój jest wysprzątany, czysty i przytulny.
Wreszcie znalazłem sposób na zmorę tych okropnych domowych obowiązków.
Ciekawe, czy kiedykolwiek przyszło to do głowy mojej żonie?

=================================

1. Napisy na pojemnikach z jajami:
Tesco: "Wsie jaja"
Carrefour: "Swieże jaja z zielonych płuc Polski".

2. Nalepka:
"Odwrócenie opakowania do góry nogami może spowodować poważne uszkodzenie zawartości" - umieszczona na DNIE pudełka.

3. "Olej dynamicznych ludzi!" (to byla reklama oleju silnikowego, a nie wezwanie do dyskryminacji części społeczeństwa, wbrew pozorom)

4. W instrukcji obsługi pralki automatycznej (whilrpool): "nie wkładać dzieci do środka bębna."

5. Ostrzeżenie zamieszczone na metce: "Kołdry nie prać, bo może zbaranieć."

6. "Wytrysk następuje po kilkakrotnym przesunięciu dzwignią 22, a ilość wyrzucanego płynu zależy od szybkości ruchów". To instrukcja obsługi zraszacza !!!!!

7. Na workach od odkurzacza: "Worek nie jest zabawką. Założenie na głowę grozi uduszeniem."

8. Na opakowniu wędzonego łososia: Skład: - "łosoś, sól, dym..."
9. Reklama odkurzaczy firmy Electrolucs: "Electrolucs sucks the best!"

==================

Zdesperowana dziewczyna stoina nadbrzezu i chce popelnic
samobojstwo .
Widzi to mlody marynarz, podchodzi do niej i mowi:
- Nie rob tego! Zabiore cie na poklad naszego statku, ukryje,
przemyce do Ameryki i zaczniesz nowe zycie. Przez caly rejs bede cie karmil , bede ci dawal radosc, a ty bedziesz mnie dawac radosc. Jeszcze nie wszystko stracone...
Dziewczyna, jeszcze pochlipujaca z cicha, postanowila dac sobie jeszcze jedna szanse i poszla z nim na statek. Jak obiecywal tak zrobil - ukryl ja pod pokladem, raz na jakis czas podrzucal jej kanapki, jakis owoc lub cos do picia, a cale noce spedzali na milosnych igraszkach.
Sielanke przerwał kapitan, ktory pewnego dnia odkryl kryjowke dziewczyny.
- Co tu robisz? - zapytal surowo.
- Mam uklad z jednym z marynarzy. Zabral mnie do Ameryki, karmi mnie , a ja mu pozwalam robic ze mna, co chce. Mam nadzieje, ze kapitan go nie ukarze?
- Nie - odpowiedzial kapitan. - Chcialbym jednak, zebys
wiedziala , ze jestes na pokladzie promu Wolin -Swinoujscie - Wolin.